piątek, 22 sierpnia 2014

Gambia zaklęta w batiku

Gambia to najmniejsze państwo w Afryce pod względem powierzchni. W ludach ją zamieszkujących tkwi za to wielka pasja tworzenia. Sztuka rękodzielnicza, z której słyną to batik. Jest to niezwykle wymagająca i pracochłonna technika malarska, której głównymi składnikami jest wosk i barwnik. Wzory na tkaninie uzyskuje się poprzez pokrycie tkaniny gorącym woskiem. Następnie tkanina trafia do zimnej kąpieli z barwnikiem, w efekcie której zafarbowane zostają jedynie miejsca niepokryte woskiem. Po wyschnięciu, można wielokrotnie powtarzać tę czynność.
Tak właśnie powstają gambijskie torebki, zaprojektowane przez Agatę z KOKO design











Torebka: KOKO design
szarawary: indyjski %
t-shirt: lumpeks
bolerko: Bershka
bransoletka: Teranga bazarek
kolczyki: Rossmann
baleriny: H&M

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Dreadlokowe afro

Nie sądziłam, że zapuszczanie grzywki to taki mozolny proces. Ile to już? Chyba rok, a ona ledwo za brodę sięga. Można by tę długość już przełknąć, gdyby nie fakt, że grzywka powstała prawie z połowy moich włosów :/.  Mysz już za nią tęskni. Ja jeszcze nie ;). Chcę sobie przypomnieć jak to jest bez niej, nawet jeśli kolejny rok będę wypatrywać na mej głowie tego zadowalającego efektu. 
Nigdy nie eksperymentowałam z włosami. U fryzjera byłam kilka razy w życiu i chyba dlatego w końcu odezwała się we mnie jakaś potrzeba zmiany... niewielkiej ;), bo nie umiem sobie na przykład wyobrazić siebie w krótkich włosach. To raczej nie dla mnie, albo zbyt bardzo boję się drastycznych zmian. Za to lubię siebie w takim afro. Szkoda, że to tylko jednodniowy efekt. Z rozrzewnieniem przypominam sobie czasy liceum, kiedy to zafundowałam swoim włosom trwałą. Dalece jej było do tak piorunującego efektu, ale włosy podobnie nie wymagały dużego zachodu przy układaniu, a to sobie ogromnie cenię. No i lubię jak mam dużo na głowie, bo proporcje twarzy się wtedy wyrównują. Właścicielki dużych nosów chyba podzielą moje spostrzeżenie ;). Byłabym skłonna zaryzykować utrzymanie tego efektu na dłużej, ale nie mam pojęcia gdzie i jak tego dokonać, żeby w efekcie nie dorobić się siana na głowie. 




maxi spódnica, top, buty: lumpeks
bransoletka: od Baglady :)
naszyjnik: Medicine %


sobota, 26 lipca 2014

ETNOmania

Raczej z niej już nie wyrosnę :). Przylgnęła do mnie jak tatuaż - permanentnie.  Okres wakacyjny wyjątkowo sprzyja moim etno zapędom i na szczęście, nie muszę się ograniczać w jakikolwiek sposób.

W upalne dni świetnie sprawdzają się luźne i przewiewne spodnie. Uwielbiam tkaniny w etniczne wzory! Dobrze się komponują ze zwykłym jednokolorowym topem. Można poszaleć wtedy z biżuterią. Do tego dodać jeszcze chustę w podobnej kolorystyce i zestaw na wyjście do miasta gotowy!













indyjskie spodnie baggy: KOKO design
kolumbijska biżuteria: KOKO design
Torebka, a właściwie torebki (bo zdjęcia z dwóch spacerów ;P) "Tribute to Africa": projekt i wykonanie własne :)
buty: allegro
narzutka: lumpeks
pasek: New Yorker (dawno temu)
chusta: indyjski
top: Primark