wtorek, 30 września 2008

Światło-cień kobiety



modelka: Magda
fot. Bastet

Światło-cień kobiety

Kobieta staje się cieniem rzucanym na mężczyznę
kiedy ten w palcach nieśmiałych
obraca jej dłonie, włosy i usta
jak kartki nabrzmiałe od słów, których nie rozumie...

A ona mu dłonie podsuwa
pod sam brzeg drżących warg
i szepcze:
Nie tak! Nie tak!
Czytaj mnie zamkniętymi oczami palców nagich
Moje światło czesz ustami jak grzebieniem z kości słoniowej
To jest moja pończocha życia
- kobiecość, co się do szpiku miłości wgryza
I kiedy opieram stopę o brzeg Twojego uśmiechu
I od palców, co łaskoczą tę głupią ciszę
naciągam pończochę po samą szyję ud
-pozwól mi odbić się lustrem szklanym
pod Twoimi przymkniętymi powiekami

... Kobieta staje się światłem,
kiedy patrzy na swoje odbicie oczami mężczyzny,
który czyta kobietę między wersami

Tekst: Bastet

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>