wtorek, 16 września 2008

Wspomnienie lata...

Zdaje się, że odeszło już bezpowrotnie ;(, bo na gwałt wyciągamy z szaf kurtki, kozaki i swetry z golfem :/. Zatęskniło mi się dzisiaj do letnich sukienek. Niestety, nie wszystkie nadają się do transformacji jesienno-zimowej.
W tą właśnie opakowana byłam w trakcie festiwalu Heineken Open'er (z racji mojej niepoprawnej wręcz fascynacji Erykah Badu).

bastetlady bastet

fot. Bastet
biała długa sukienka maxi dress etno boho


biała długa sukienka maxi dress etno boho


biała długa sukienka maxi dress etno boho

Trochę nieostre zdjęcia (Oblubieniec był fotografem), ale innymi nie dysponuję.

Sukienka: stradivarius - łup wyprzedażowy 79zł (widziałam na allegro jeszcze niedawno)
naszyjnik afrykański: w całości własnoręcznie wyprodukowany
drewniana bransoletka: budka pod Kościołem Mariackim 5 zł
buty: nie pamiętam, bo nie mogę się dopatrzeć, ale chyba czarne japonki z h&m ok 19zł

2 komentarze:

  1. Wyglądasz naprawdę pięknie w tej białej sukni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pisz więcej i więcej wiersz jest cudny! stylizacje z turbanem i tą długą sukeinką bardzo inspirujace czekam aż wymyślisz coś świetnego na jesień. pozdrawiam
    Mirabelle

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>