środa, 31 grudnia 2008

...Aż człowiek


jestem

...
..............moje kształty
..............zdradzają kobiecość
..............choć w linii bioder
..............śpią jeszcze
..............skrzydła ptaka złożone
..............a piersi
..............swego przeznaczenia
..............nie znają
...
człowiekiem?

..............w człowieku
..............jest zwierze
..............pokryte sierścią buntu
..............co wbija pazury
..............w szczęście
..............myląc miłość
..............z walką
..............o przetrwanie gatunku
..............i co kłami się wgryza
..............w szyję życia

w czło............jest zwierze
..........wie
................ku
nawet gdy jest człowiekiem

czy żeby być człowiekiem
wystarczy być tylko człowiekiem?

.............o blat stołu
.............wystukuję palcami
.............drewniane melodię
.............spod rzęs zasłony
.............na świat patrzę
.............ślepymi zielonymi oczami

znając odpowiedź

TEKST: Bastet
wiersz napisany przeze mnie jeszcze w liceum :)

2 komentarze:

  1. szczęka mi opadła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    wiersz jest tak cudny,tak piękny,tak dojrzały.....że aż brak mi słów!
    masz wielki talent.........

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszanka Mirona, Szymborskiej, odrobina kiczu, oczytania i paru fajnych pomysłów.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>