wtorek, 30 września 2008

Światło-cień kobiety



modelka: Magda
fot. Bastet

Światło-cień kobiety

Kobieta staje się cieniem rzucanym na mężczyznę
kiedy ten w palcach nieśmiałych
obraca jej dłonie, włosy i usta
jak kartki nabrzmiałe od słów, których nie rozumie...

A ona mu dłonie podsuwa
pod sam brzeg drżących warg
i szepcze:
Nie tak! Nie tak!
Czytaj mnie zamkniętymi oczami palców nagich
Moje światło czesz ustami jak grzebieniem z kości słoniowej
To jest moja pończocha życia
- kobiecość, co się do szpiku miłości wgryza
I kiedy opieram stopę o brzeg Twojego uśmiechu
I od palców, co łaskoczą tę głupią ciszę
naciągam pończochę po samą szyję ud
-pozwól mi odbić się lustrem szklanym
pod Twoimi przymkniętymi powiekami

... Kobieta staje się światłem,
kiedy patrzy na swoje odbicie oczami mężczyzny,
który czyta kobietę między wersami

Tekst: Bastet

niedziela, 28 września 2008

Maga

A tak w ogóle nie pochwaliłam się moim futrzakiem, alias kotem, a właściwie kotką na której punkcie mam szczególnego kota ;D Odziedziczyła imię po bohaterce jednej z moich ulubionych książek Julia Cortazara autora "Gry w klasy" :)



"modelka": Maga
fot.: Bastet

piątek, 26 września 2008

środa, 24 września 2008

Błogosławieństwo

Jako, że ostatnio niektórym blogowiczkom przybyło jeszcze jednego bijącego serduszka, przyszedł mi do głowy pomysł opublikowania zdjęć z jednej z moich sesji, poświęconej właśnie stanowi błogosławionemu :) Bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie, bo błogosławiony brzuch przypomina taki wielki księżyc w pełni :)







fot. Bastet

wtorek, 16 września 2008

Wspomnienie lata...

Zdaje się, że odeszło już bezpowrotnie ;(, bo na gwałt wyciągamy z szaf kurtki, kozaki i swetry z golfem :/. Zatęskniło mi się dzisiaj do letnich sukienek. Niestety, nie wszystkie nadają się do transformacji jesienno-zimowej.
W tą właśnie opakowana byłam w trakcie festiwalu Heineken Open'er (z racji mojej niepoprawnej wręcz fascynacji Erykah Badu).

bastetlady bastet

fot. Bastet
biała długa sukienka maxi dress etno boho


biała długa sukienka maxi dress etno boho


biała długa sukienka maxi dress etno boho

Trochę nieostre zdjęcia (Oblubieniec był fotografem), ale innymi nie dysponuję.

Sukienka: stradivarius - łup wyprzedażowy 79zł (widziałam na allegro jeszcze niedawno)
naszyjnik afrykański: w całości własnoręcznie wyprodukowany
drewniana bransoletka: budka pod Kościołem Mariackim 5 zł
buty: nie pamiętam, bo nie mogę się dopatrzeć, ale chyba czarne japonki z h&m ok 19zł