czwartek, 8 stycznia 2009

skórzana spódnica

Jest tak pioruńsko zimno na dworze, że postanowiłam złamać "swetrową zasadę". Jak zauważyła nie jedna z szafiarek, płaszcze zimowe dostępne w tym sezonie w sklepach nie należą do najcieplejszych. No może znalazłoby się kilka naprawdę ciepłych, ale za to nie spełniały by innego ważnego kryterium: ciepły + ładny - czyli nie wyglądający jak pancernik, tudzież, co gorsze, pokrowiec na zwłoki (przepraszam za turpizm). Żeby nie zamarznąć - a zaiste prawdziwy zmarzluch ze mnie - pod swoim płaszczem noszę dodatkowo czarną kurtko-bluzę z kapturem (prezentowaną w jesiennych postach). Ale przy takiej temperaturze, jaka obecnie jest za oknem, okazuje się, że i to nie wystarcza :/ Pocieszam się faktem, że od weekendu ma być cieplej :). z powodu pewnego rodzaju "uroków" mojej skóry, pozbyłam się swetrów ze swojej szafy. Po za małym wyjątkiem - tego oto swetra, który jest śliczny i tak zgrabnie leży na sylwetce, że nie mogłam się z nim rozstać. Jestem w stanie przecierpieć skutki uboczne jego noszenia :) Pod spodem mam jeszcze koszulkę z długim rękawem, jako ochrona przed zagryzieniem ;)
A spódnica, to mój faworyt na takie mroźne dni - jest bardzo ciepła - założenie jej latem grozi katastrofalnym przegrzaniem (wypróbowałam na sobie). A cudo to, zostało znalezione u babci w szafie parę lat temu :) Spódnicę nosiła ciocia :)

bastetlady spódnica sweter
drewniana biżuteria bastetlady
buty lesta bastetlady
skórzana spódnica: po cioci
sweter: sh :)
pasek: sh
buty: lesta
bransoletki: sklep indyjski
kolczyki: h&m

14 komentarzy:

  1. spódnica na zdjęciu wygląda na dość lekką i zwiewną, a ona skórzana. to ci psikus;p

    OdpowiedzUsuń
  2. heh, ciężka jak cholera :) skóra pełna gębą :) te falbanki są uszyte z cieńszej skóry - może dlatego robi takie wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie dziś wyglądasz! Fajnie sweter z tą spódnicą zgrany i dobrze odbrane dodatki. I takie ładne włosy.

    Mnie też wszystkie swetry gryzą, nie mówiąc już o tym, że wełniany płaszcz lub żakiet nie może dotykać mojej szyi, bo bym oszalała.

    OdpowiedzUsuń
  4. elfka: dziękuję :) no ja szaleję i bez swetra :/ przy szyi nie mogę mieć absolutnie nic podrażniającego,więc golfów nie noszę, wełniany szalik odpada tym bardziej :/ Ogromnie się cieszę, że udało mi się kupić mój czarny płaszcz, który ma bawełniane obszycie od wewnętrznej strony przy szyi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no proszę,co też można znalźć u babci w szafie,,,a buciki,to też prawdziwe cudeńko !

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna ta spódnica. Cały zestaw bardzo mi się podoba z jednym małym "ale"- pasek jest w złym miejscu i zaburza proporcje. Może warto by jednak z niego zrezygnować, bo w całej kompozycji jest za dużo linii poziomych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry Wizerunek: No właśnie przyglądałam się sobie bez paska w tym zestawie i zdecydowanie lepiej Z :) Jestem uzależniona od pasków, bo bez wyglądam trochę jak krawężnik ;)(Bozia nie dała - no cóż ;)) A w którym miejscu byś go umieściła?

    OdpowiedzUsuń
  8. no cholerka, dlaczego ja nie mam w czyjej szafie pogrzebać?

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie się jakoś dziś nie podoba-tak szaro buro.kojarzy mi sie ze zbuntowanymi nastolatkami słuchającymi metalu:)może by tak jednak turbanik dodać w jakimś fajnym kolorze i jakieś bizu w podobnym:)?albo szarawary zamiast tej spódnicy.w ogóle uważam ze powinnaś nosić więcej kolorowych ubrań -ślicznie ci np w pomarańczowym,czerwonym .ale tak czy siak jestes pierwsza w odwiedzanych przeze mnie linkach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tak samo ze swetrami! Wszystkie tak niemiłosiernie gryzą, że ich nie mogę nosić.
    Podobnie jak ty też musiałam się przeprosić ze względu na koszmarne zimno. :(
    A zestaw bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja Siostra ma ze swetrami podobnie - i nosi tylko bawełniane dzianiny. Może spróbujesz? Jej pomaga (bawełna nie gryzie).

    A strój mi się podoba, zazdroszczę spódnicy, ja dziś marzłam w spodniach mojego Mężczyzny - jedyne spodnie, które mogę założyć NA tzw. kalesony termiczne (narciarski prezent od Babci, co z tego, że nie jeżdżę na nartach?).

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki dziewczyny :) No właśnie ja noszę tylko bawełnę i przewiewne ubrania (nic sztucznego). I to nie jest kwestia tylko "widzimisię" mojego tylko pewnej przypadłości (AZS), która mnie dotknęła :/. Ale da się żyć :)
    Baglady: co do tego zestawu, to po prostu jest praktyczny i ciepły :) stonowanie tez ma swoje plusy - byłam w nim kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej (która oczywiście pomyślnie przebiegła :)). Biżuteria do tego swetra? Chyba za dużo by było, zważywszy na ten duży naramienny "golf" (bo nie wiem jak nazwać ten kołnierz). No i jednak mój Oblubieniec błaga niemiłosiernie, żebym choć czasem chodziła w rozpuszczonych włosach :) A propos czerwonego :D mam już w planach dwa posty z tym motywem :D Spełniłam swoje postanowienie noworoczne :D (z turbanem w roli głównej również :D). Więc wilk będzie syty i owca cała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa ta spódnica, faktycznie wygląda lekko, zupełnie nie jak skórzana! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. No wlasnie tez nie pomyslalabym, ze jest ze skory musi byc ciezka strasznie ale wyglada fajnie bardzo w Twoim stylu :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>