środa, 25 lutego 2009

Numinozum - wejście w mrok...

.





***

w ciszy
nieme krzyki zbieram

maczam palce
w myślach otchłani

wspomnień bolesnych
długie cienie
wyławiam

to one
w tej ciszy
tak krzyczą



Fot.: Bastet - mój pierwszy eksperyment fotograficzny (zabawa czasem naświetlania). Zdjęcie zrobione ładnych parę lat temu. Jakby ktoś miał problem z odczytaniem zdjęcia, to przedstawia ono zachód słońca w lesie :) Bardzo lubię tę fotografię, jest taka tajemnicza i mroczna... Moje własne spotkanie z numinozum...

Wiersz: Bastet. Przeczytałam ostatnio bardzo ciekawą uwagę na temat poezji (Różewicz). Mianowicie, że nie istnieje coś takiego, jak stary wiersz, gdyż wiersz w każdym innym kontekście, sytuacji staje się wierszem nowym :)

1 komentarz:

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>