sobota, 14 lutego 2009

Walentynkowo

Dedykuję tego posta mojemu Myszkowi-Oblubieńcowi :*






DOM

Jeśli Ci powiem Kochanie

Że w dłoniach można zmieścić świat cały

Uwierzysz?


Tymi dłońmi postawimy cztery ściany

Miłość Nadzieję Wiarę i Zaufanie
Przykryjemy je Bezpieczeństwa dachem


Zapalimy światło - Szczęścia
Oh! Kiedy tak patrzysz na mnie, wiem że drzwi się zamkną

I stanie się nasza Intymność

Pod dłońmi naszymi wyrośnie Życie

To będzie nasz najpiękniejszy ogródek

Powiesz niedługo, że ma po mnie oczy, a ja, że Twój uśmiech


Wiersz: Bastet - prezentowany przeze mnie na wernisażu malarsko-poetyckim Zwierzynieckiego Koła Przyjaciół Sztuk Wszelkich w Krakowie ("Pozwól poszybować swoim marzeniom")
Fot.: Bastet

4 komentarze:

  1. o matko, alez przystojniak ! pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten wiersz jest tak cudny.....
    o matko.....tak mądry,życiowy...dla mnie najlepszy z tych wszystkich które czytałam u Ciebie,naprawdę mnie poruszył!!
    nigdy bym czegoś takie nie wymyśliła...uf..jesteś wielka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Venila kostis: zawsze miałam słabość do długowłosych facetów :D A co ciekawe - będąc małą dziewczynką z podstawówki, zapytana jakiego chciałabym mieć kiedyś męża, odpowiadałam, że z brodą :D
    Gosia: Dziękuję za te miłe słowa :) chyba jesteś moją poetycką fanką ;)
    A wiersz prezentowałam na wernisażu poetycko-malarskim jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja poezja robi wrazenie, Twoj facet tez! Ciacho! :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>