sobota, 14 marca 2009

Krakowski Zlot Szafiarek po raz drugi :)

W pierwszym niestety nie miałam okazji uczestniczyć (przeoczenie:/), za to z ogromną niecierpliwością oczekiwałam na to spotkanie. Zjawiłyśmy się w ilości sztuk 13 pod Adasiem w samym centrum Krakowa :) Ja oczywiście nie byłabym sobą gdybym się nie spóźniła ;) Zaczęłyśmy żartować, że szkoda, że nie spotkałyśmy się wczoraj tj. 13 w piątek :D Zaiste byłby to niemal zlot czarownic :D Heh, trzeba by było jeszcze jakiś substytut Łysej Góry na spotkanie znaleźć ;) Udałyśmy się na spacer i przy okazji małą sesję fotograficzną (dziękujemy Aife) na Wawel, a potem na szafiarskie plotki i kawę tudzież ciastko z kremem do przytulnej kawiarni na plantach. Czasu jakoś brakło i stół był zbyt kanciaty, żeby z każdą z szafiarek zamienić słowo. Następnym razem trzeba zorganizować posiedzenie przy okrągłym stole ;) Ale mimo wszystko jestem zaskoczona, że rozmawiałyśmy ze sobą jakbyśmy się znały od dawna :) W sumie nie mijam się z prawdą tym stwierdzeniem, bo istotnie dyskutujemy ze sobą nieomal codziennie, nawet na tematy z szafiarstwem nie związanym, na naszym forum :) Pogoda dopisała nam iście wiosenna :D Jak się jeszcze cieplej zrobi, to tym bardziej będzie okazja do kolejnych szafiarskich zlotów. Bardzo miło było was poznać dziewczyny :) I do następnego razu!

Ps. A propos moich oczu 8) Heh, rozbawiło mnie pytanie Styledigger - czy noszę soczewki? :D Że co kurcze, za zielone mam? Czy jak? Bo nie wiem dokładnie o co chodzi ;D Przypadkiem mi się piosenka świetnie wkomponowała - Erykah Badu - Green Eyes :D


No to ruszamy jeszcze raz! Tym razem szlakiem fotograficznym :)


Czekają już prawie wszystkie, tylko mnie tam jeszcze nie ma, bo biegnę zziajana Floriańską ;P


Możemy ruszać! (W tle w czerwonej kraciastej koszulce, kroczy jeszcze Marika :))


Wawel
fot: by Gabba
Fot.: by Magia

Fot.: by Marika

A tu szafiarki nieomal w komplecie (ktoś musi nacisnąć spust migawki :)). Od lewej:
Alice, Aife, Kokarda, Ryfka, ja :), Gabba, Styledigger, Ewa, Marzymska, Lilu, Magia z Łukaszem, Elfka.

I za chwilę szafiarska poza a la "krzywe nóżki" ;D


Fot.: by Marika

Ploty w kawiarni przy Bunkrze Sztuki :)


Fot.: by Magia

No i nasz osobisty fotograf - Aife we własnej osobie, który chcąc nie chcąc stanął też i po drugiej stronie obiektywu :)

Fot.: By Magia

No i czas się pożegnać ;(


Fot.: by Gabba

I na koniec 3 Aifowe czarno-białe perełki :)


A na sam koniec domowa fotka, co by przedstawić moją stylizację na okazję zlotu :) Serio wyglądam na tych wszystkich zdjęciach domowych jakbym miała 180cm wzrostu? ;> Bo się nie mogę doliczyć tych centymetrów ;) Może zdjęcia ze statywu umieszczonego na poziomie kolan dają taki efekt ;)


Spódnica: sh
panterkowy top: sh
kolczyki: sh
saszki: humanic
fioletowy szal: sh
torba: New Yorker
kurtko-żakiet: New Yorker

33 komentarze:

  1. Zaiste zlot czarownic. Co jak co, ale z tłumu to się umiecie wyróżnić:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bastet...jaka śliczna z Ciebie dziewczyna...i drobniusieńka i mega fotogeniczna ;) Pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądałas jak zawsze powalająco :)) obowiązokowo panterka i turban:) bardzo podoba mi się też chusta i torba!
    pozdrawiam serdecznie,myślałam o Was o 14.00

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wszystkie wyglądałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądałaś prześlicznie.Cudowny szal i torba:) Razem tworzyłyście fajną kolorową gromadkę.
    Do zobaczenia(mam nadzieję:) na kwietniowym zlocie w Wawie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądacie jak na wybiegu i do tego każda jak od innego projektanta! Każda wyjtąkowa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał! Masz chyba najwięcej zdjęć :D Super spotkanie to było!:) Fajnie, że dobiegałaś w końcu tą floriańską i się poznałyśmy :)

    Pozdrawiam i do nastepnego spotkania!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To fakt, maleństwo z Ciebie:) A turban pasuję Ci jak ulał. Miło było Cię poznać i popatrzec w Twoje piękne zielone oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha, właśnie siedzę przed lustrem i kombinuję z turbanem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale Wy wszystkie śliczne jesteście! :)
    widać, że zabawa była przednia!
    Na następny zlot i ja się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Heh, dziewczyny, to że filigranowa jestem to wiem :) - moja przyszła teściowa określa mnie mianem Titinka :D No ale, aż takim krasnoludkiem nie jestem :D (164cm). Szalenie się cieszę z tego spotkania :) Miło było poplotkować i dowiedzieć się, co każda z was robi, oprócz bycia szafiarką :)
    Marzymska: nie mogę się doczekać Twojego zdjęcia w turbanie na blogu :) (instrukcja wiązania turbanu jest gdzieś na moim blogu).

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie wyglądałaś! :) Szkoda ,że Ty nie robiłaś zdjęć - zawsze to jakiś inny punkt widzenia :)
    Musiało to ciekawie wyglądać-mały tłum ślicznych i oryginalnie ubranych dziewczyn w Krakowie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie było Cię poznać :) Ale nadal nie mogę się nadziwić, że nie masz 180 cm wzrostu ;) Do następnego!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za miłe słowa, również wielką przyjemność sprawiło mi to spotkanie i poznanie nowych Szafiarek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, 164 masz? Wczoraj nawet mi się wydawało, że jesteś niższa ode mnie, ale to pewnie kwestia obacsów (ja mam 160). Bardzo się cieszę, że Cię poznałam. Powinnaś zamieścić na blogu portret, który ukazywałby w pełni Twoje piekne oczy.

    OdpowiedzUsuń
  16. zazdroszczę spotkania,ale następne już za tydzien,i juz nie moge sie doczekać:) mam nadzieje,ze będziesz na spotkaniu warszawskim w kwietniu?

    OdpowiedzUsuń
  17. 164 :) jakoś nie przepadam za butami na wysokim obcasie, ale może to zmienię (koturny latem), a co do portretu mojego, szkoda, że takowego Aife mi nie zrobiła :) Jak to się mówi szewc bez butów chodzi (bo ja tak jak Aife również częściej stoję po drugiej stronie obiektywu;)). Może przy okazji kolejnego zlotu się uda :)
    Baglady: Ten warszawski zlot to którego dokładnie (nie doczytałm na forum)? Bo ja mam 18 kwietnia wesele kuzynki i generalnie od tygodnia dopiero mam pracę, więc z kasą bardzo krucho :/

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej no właśnie 18 kwietnia chcemy zrobic:/przperaszam za to wytłuszczenie mojego poprzedniego posta-kwestia przyzwyczajenia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ms-Bagldady:) no to nie ma szans na moją obecność :/ Zawsze zostają wakacje :) Z przyjemnością się do Ciebie wybiorę nawet prywatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bastet-moje zaproszenie na warkoczyki caly czas aktualne:).do wakacji pewnie jakis zlot jeszcze bedzie

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniale się
    prezentujecie wszystkie:) fajnie, gdyby kiedyś np. w krakowie powstała kwaiarnia szafiarek ^^
    zapraszam na Kwiecistą Szafę, gdyż pojawiła się nowa notka :)
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Droga Bastet jesteś moim największym zaskoczeniem!!! Oglądałam u dziewczyn zdjęcia ze spotkania, w tym Twoje i wyglądasz jeszcze bardziej oszałamiająco. Jesteś pikną kobietą. Niezaprzeczalnie. Te zdjęcia oddają Twą zjawiskowość wyjątkowo. Pozdrawiam.jagodda

    OdpowiedzUsuń
  23. to jest właśnie najfajniejsze w szafiarkach - nie ciuchy tylko pozytywna energia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jagoda: aż rumieńców dostałam od tego Twojego komentarza :x :D Jej dziękuję :) nie wiem co napisać... heh
    Baglady: ja cały czas pamiętam o tych warkoczykach :D No ale zlotów się chyba teraz mnoży jak królików, więc pewnie jeszcze będzie okazja się poznać przed wakacjami na jakimś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taka grupa "odlotowych"dziewczyn w jednym miejscu musi robić wrażenie.
    Muszę przyznać,że zdecydowanie wolę Cię w turbanie :PWyglądasz wtedy niesamowicie.
    Tak na marginesie-dostałaś tą przesyłkę i nadaje się "to coś" do wykorzystania?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Twoją czarną chustę biorę w ciemno!

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzena: Tak, dziękuję dotarła, poświęciłam mu uwagę w poście niżej: Etnicznie :) Pozwoliłam sobie Ciebie nawet zlinkować :)
    Co do turbanu, to ostatnio nawet moja szefowa (pracuję w kinoteatrze) wyraziła swoje rozczarowanie, jak ostatnio przyszłam w rozpuszczonych włosach: "- A gdzie turbanik?" Hehe, więc coś w tym jest, bo sama siebie tez wolę w chuście. Chyba muszę coś z włosami zrobić, tylko jeszcze nie wiem co, bo obcięcie nie wchodzi w grę:/ co najwyżej farbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę wszystkie odstrzelone na spotkanie :) tylko Elkfa na niektórych zdjęciach coś taka smutaśna. Zazdroszczę tych spotkań, szkoda że mieszkam w takiej pipidówce a wszystkie z was tak pdaleko ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
  29. rzeczywiscie wyobrazenia moje o tobie dodawaly Ci centymetrow - a tu zaskoczenie - taka malenka dziewczyna :).
    super bylo Cie poznac.

    OdpowiedzUsuń
  30. ciągle się zastanawiam... czy istnieje jakiś kurs wiązania turbanów ? bo mnie choćbym chciała to tak ładnie nie wyjdzie... pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. podoba mi się Twoja torba!! Po prostu rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  32. wyglądałaś najlepiej.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>