piątek, 28 sierpnia 2009

kot z turkusowymi oczami B-}

Dziś znowu turkusowo, ale tym razem za sprawą kociej koszulki :D (3 w mojej kolekcji). Najbardziej niesamowite są w niej te kocie oczy :), pod kolor których aż się prosi o dobranie lazurowo-turkusowej reszty garderoby. Tak więc dzisiaj mam na sobie wyszperaną w lumpeksie spódnicę oraz turkusową biżuterię. Przy okazji chwalę się (choć nie wiem czy jest czym za bardzo ;)) kocią torebką, którą wyszperałam w lumpeksie jeszcze zimą, ale jakoś nie miałam pomysłu na nią, a może i z obawy, że jest trochę infantylna ;) Cóż zrobić... Jak to mój tata mówi: "Mam kota na punkcie kota" ;) Może do szarych dodatków lepiej się skomponuje ?

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

koszulka: h&m (dział dziecięcy)
spódnica: lumpeks
kolczyki: India Market w Warszawie podczas mojego pobytu u Baglady :))
bransoletka: Oh! Calcutta!
torebka: lumpeks 5zł :)

Ps. Mój najbliższy post zapowiada się bardzo zagadkowo :D

25 komentarzy:

  1. świetna kompozycja :) torebka bardzo ciekawa..nawet do czarnego stroju..i jakichś szarych/białych dodatków..zresztą po co ja to piszę ?!;) masz cudny styl! cokolwiek wybierzesz napewno będzie się pięknie prezentowało.. :)pozdrawiam po krakowsku

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham ten kolor,zresztą moja ukochana india shopowa spódnica ma właśnie takie barwy,kot świetny choć ja jakoś wole żywe oryginały:D szkoda że motyw psów jest mniej popularny bo ja jestem bardziej psiara niż kociara:)...bardzo Ci pasuje taka bluzka no i te oczy rzeczywiście świetne..a co do torebki to według mnie wcale nie jest infantylna,ale w tym zestawieniu czegoś jej brak najlepiej by było moim skromnym zdaniem z czarnymi alladynami...znów się rozpisałam....

    oj Bastet,Bastet,chciała bym mieć tak śliczną twarz jak ty...

    OdpowiedzUsuń
  3. Torebka nie jest infantylna, jest jak najbardziej oryginalna. Swietna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze że mi się przypomniało o jakiejś ludzkiej porze a nie o pierwszej w nocy...mam do Ciebie małą sprawę,konkretnie chodzi mi o radę,kupiłam niedawno długi kameez,z którego jestem bardzo zadowolona ale po założenie stwierdzam że trzeba go jakoś unowocześnić bo wyglądam w nim jak wycięta z ,Sindbada żeglarza''..może miała byś potem chwile?posłała bym Ci zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
  5. przecudowna torebka!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna koszulka,
    chyba będę musiała jednak skoczyć do h&m a miałam się ograniczać ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Na torebkę mam już zalążek pomysłu :)
    FlowerPower: Oj nie chciałabyś mnie oglądać podczas mojego atopowego napadu :] I codziennie ciaptam się maściami z mocznikiem :D Też mam w szafie kameez, który czeka na zwężenie i pokazanie potem na blogu :) Ale fotkę jak najbardziej możesz mi wysłać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. noś tę torebkę! jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  9. a no własnie ostatnio wiecej odkrywasz,więc chyba z twoja skórą jest troche lepiej?...dam Ci znać jak wyśle

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wyglądasz:)
    a torebka jest BOSKA!!!

    Pozdrawiam,muszka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ten kot!!! Zresztą wszystkie trzy są boskie (czarny też :) )

    OdpowiedzUsuń
  12. :D torebka MEGA :) ile kosztuje ta koszuleczka z kotkiem?:)
    ala.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna ta torebka. zazdroszcze.
    chociaz może niekoniecznie w zestawieniu z koszulką z kotem (2 koty na jedną kreację to ciut za dużo).
    uwielbiam takie spódnice sama mam taką beżową i brązową. czaiłam się też w lumpku na zieloną ale niestety torszkę cena była przegięta ;)
    pozdrawiam
    Aard

    OdpowiedzUsuń
  14. Ala: tunika z kotem kosztowała chyba 39zł :)
    Aard: Ano oczywiście, że torebka nie do tego zestawu :) Po prostu pochwaliłam się przy okazji koszulki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w takim turkusie jesteś jesteś jeszcze bardziej eteryczna :) świetny kociak koszulkowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wysłałam Ci maila,podpisane tematem ,,kameez-FlowerPower''

    OdpowiedzUsuń
  17. torebka mnie powaliła :) jest taka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czarny kolor chyba też dobrze by się prezentował jako tło kotka.
    tak czy siak pasuje do Ciebie idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Boska torebka, ja zbieram takie - wszystkie w koty:) A w ogóle świetny blog... Inna Krakowianka

    OdpowiedzUsuń
  20. wspólną koleżankę?! :) o kurczę! jestem ciekawa którą? z tego co pamiętam studiujesz filologię polską na AP?! tak? jedyna znajoma mi osoba z tego samego kierunku to Magda T.;) no chyba, że o kimś nie wiem :)

    PS. klub to Shisha :] bo Shiva to chyba sieć tych indyjskich sklepów..mnie też się te nazwy mylą :] ale gorąco polecam to miejsce!:)a byłaś w Buddha Barze koło Jaszczurów na rynku?! też przyjemny klimacik...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. cinnamonia: Tak, Magda T. - moja najlepsza przyjaciółka tak btw :)
    Nie byłam, jedyna knajpka o orientalnym klimacie w jakiej byłam to "Święta krowa" - ja w ogóle prawie nie chadzam po knajpkach, jestem typem domowego kanapowca ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. jak miło :) no popatrz jaki ten świat mały :) w takim razie pozdrów ją ode mnie :) niestety nie mam nawet numeru telefonu do niej a z tego co mi mówiła przy ostatnim przypadkowym spotkaniu w autobusie to mieszka niedaleko mnie :] PS. nie wiesz czy dostała tę pracę na Woli Justowskiej? ;) [ ahh wybacz prywaty trochę dołożę do Twojego bloga ;)] ahh i jestem Monika a nie "cinnamonia" ;P [trzeba było wymyślić jakikolwiek "oryginalny" hehe login, żeby blog pojawił się w sieci]
    PS.Tez wolę domowe zacisze od głośnych knajp, ale akurat w te wakacje z czego naprawdę bardzo się cieszę miałam to szczęście do wielu spontanicznych spotkań z dawno niewidzianymi ludźmi a przy tym lepszego poznania Krakowa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. to juz bylo u baglady....
    magda

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja chcę taką bluzkę!!!
    Pięknie Ci w niej!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. koszulka i torebka cudna :) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>