niedziela, 30 sierpnia 2009

Zagadka

I oto zapowiadana zagadka: czyja to sukienka? Mniemam jednak, że okaże się zbyt prosta, toteż chciałabym was prosić o znalezienie zdjęcia w owej sukience poprzedniej właścicielki :)
Za podarunek sukienkowy (i nie tylko :D) bardzo dziękuję zacnej szafiarce :) Ile szafiarek tyle pomysłów na jedną sukienkę :) Trochę ją poprzerabiałam do mojej "filigranowej" figury, ale chyba nic nie straciła na swoim uroku :) Czy ja naprawdę jestem taka chuda? Proszę zapytać mojego Mysza, a powie wam, że jadam więcej od niego! Już mi głupio, jak mnie dokarmiają w pracy podsuwając talerzyk ze słodyczami :/

Ps. Tak jak przypuszczałam zagadka została błyskawicznie rozwiązana :) - sukienka należała wcześniej do Baglady - tutaj dowód :) Za rozwiązanie Ferret w nagrodę dostał ode mnie ORDER ZA SPOSTRZEGAWCZOŚĆ ;) A tak na serio ową nagrodą będzie stylizacja na Fretkę ;D

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

sukienka: podarunek :)
japonki: lumpeks
chusta na turban: lumpeks
naszyjnik: Oh! Calcutta!
bransoleta: orient express
kolczyki: C&A

17 komentarzy:

  1. nie wiem, czyja, ale jest świetna. idealnie do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no co za barwy i wzory :) iscie marokanskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. może baglady?
    zdjęcia znaleźć nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stawiam na to, że to ta ale niczego sobie uciąć nie dam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna jest ta sukienka. Chodziłabym w niej non stop.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem nowa, na tak proste zagadki równiez nie potrafię odpowiedzieć :)
    Ale śliczna jest i pasuje do Ciebie,.! fajny zestaw.

    www.neverlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. według mnie to nie jest sukienka baglady,hmm...musze nad tym pomyśleć...a co do samej sukienki to jest to jedna z piekniejszych maxi jakie w życiu widziałam, z tym a'la turbanem wygląda códownie,do twarzy Ci w takich barwach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowna sukienka !
    ja też jadłam wszystko,do chwili ukończenia 35 lat,potem to się dopiero zdziwiłam,że już się nie da jeść tak beztrosko :)
    dlatego zajadaj i nic się nie martw :))

    OdpowiedzUsuń
  9. :)))ale mogłaby byc do ziemi,nie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ferret: W nagrodę otrzymujesz ode mnie ORDER ZA SPOSTRZEGAWCZOŚĆ ;D Tak, to ta :)
    Baglady: ano mogłaby być, ale nie będę kombinowała z doszywaniem falbanki. Tak też jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha! Jak order z czekolady, to biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no proszę,a jednak pomyliłam się,myślałam że znam wszystkie sukienki Baglady na pamięć...szkoda że tak rzadko ją eksploatowała,a dłuższa nie musi być dzieki tym ślicznym butą:)

    OdpowiedzUsuń
  13. siwtny styl masz, dziewczyno, tak trzymaj, haha! dodalam do obserwowanych az, jako poczatkujaca blogspoterka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale kolorowo!!!
    Wygladasz super!
    I jedz do woli,hehe...
    Na stare lata odkryłam ,że chudość jest zaletą nie wadą;)
    "Jem co chcem" i najwyżej kilo w bioderka pójdzie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądałam to zdjęcie, ale zwracałam raczej uwagę na sukienki w szafie ;)
    Na Baglady zapomniałam zerknąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie kochana, nie jestes taka chuda :-) jestes w sam raz :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>