poniedziałek, 14 września 2009

zielono mi, szmaragdowo...

Tak wygląda łuskanie słonecznika podczas ostrego zakuwania do egzaminu w mojej osobie ;) (Co ta miłość robi z człowiekiem :D :* :*).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Chciałam się jeszcze czymś pochwalić :) - 11 września (ale data ;)) Mysz poprosił mnie o rękę :D Awansował tym sposobem z pozycji "kandydata na kandydata" (określenie mojej mamy ;)) na mojego narzeczonego :D Jej, miłość jest piękna! Wkraczamy więc w nowy okres. Zaczną się za jakiś czas pewnie przygotowania do ślubu, a ja będę mogła zrealizować marzenie każdej małej dziewczynki, by być tą jedyną, prawdziwą księżniczką w białej sukni ślubnej :)



Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic


Zestaw z tamtego pięknego wieczoru:)
sukienka: terranova
torebka: lumpeks :)
bluza: H&M
kolczyki: india market w Wawie
mokasyny: graceland
bransoletka: Oh! Calcutta!
pierścionek: zaręczynowy :*

46 komentarzy:

  1. bluza naturalnie widziana juz u baglady
    ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Baglady ma chyba taką koszulkę... Zresztą czy to naprawdę aż takie ważne?? Skoro obie dziewczyny podkreślają, że się nawzajem inspirują w kwestii ubioru, uczesania etc.?? A Ty nie masz przyjaciółki/znajomej, której styl podpatrujesz, jak ma jakąś fajną rzecz, to pytasz skąd etc.?? To chyba całkiem normalne zachowanie, prawda?? Więcej luzu i optymizmu życzę!! Ja sama również inspiruję się baglady i bastet, także z chęcią kupię sobie taką samą bluzę, kieckę, bransoletkę i co tam jeszcze będę chciała, w końcu poniekąd bloggerki muszą się liczyć z tym, że staną się inspiracją dla innych kobiet.
    Bastet - serdecznie gratuluję:* pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje zaręczyn i mam nadzieje że suknie ślubną także pokażesz na blogu. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia: wielkie dzięki za komentarz :) Dosłownie to samo chciałam napisać :)
    Anonimie: rzeczy są dla ludzi, zwłaszcza jak są produkowane masowo, więc nie dziwota, że się dana rzecz podoba więcej niż jednej osobie :D!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulację :D Uwielbiam podglądać Twój blog, masz naprawdę cudowny gust i styl, oby tak dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  6. od razu promiennie wyglądasz albo jak gdzieś przeczytałam- "promieniujesz":) sukienka pod pierścionek, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze raz gratuluję! Fajnie, że ten pierścionek jest taki inny od masy pierścionków zaręczynowych, które wyglądają wszystkie tak samo:) Coś czuję, że skoro pierścionek jest taki to i suknia będzie ciekawa. Masz już jakiś pomysł?
    Ps. Ale Ci fajnie, kurde normalnie zazdroszczę Ci tego momentu w życiu, czemu mi mąż nie może się oświadczyć jeszcze raz?:D

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje! :D

    mam nadzieję, że jak ślub będzie, to zdjęciami się pochwalisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ceifr:to mój autentyczny strój z tamtego wieczoru, a że miałam swój mały udział w wyborze pierścionka (w końcu to ja go będę całe życie nosić :P)-to już bardziej pod kolor się chyba nie dało ;D
    robaczek: heh, spokojnie jeszcze daty nie ustaliliśmy ;) A co do sukienki, to na pewno nie chcę takiej z gorsetem, chyba jakąś prostą elficko-rusałkową ;) odcinaną pod biustem :) Gdzie ja taką znajdę?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje, ładnie wygląda ten pierścionek na Twoim palcu;). A ja cierpliwie czekam na swoją kolej...

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze, to Twój facet sam wpadł na taki piękny pierścionek? Bezcenne ;)
    A tak w ogóle, to nie ty pisałaś jakieś pół roku temu na forum o tym, że chciałabyś mieć suknię ślubną podobną do tej Pandorowej?

    OdpowiedzUsuń
  12. oj miłość robi rożne rzeczy z człowiekiem :) serce z słonecznika na prawdę urocze a co do twojej osoby to gratuluje szczerze :)Pierścionek skromny i piękny - widać pan Przyszły ma dobry gust :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratulacje:)!
    A pierscionek tez mam podobny tylko,ze z granatami-sama wybieralam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. GRATULACJE:d
    Do slubu w Turbanie:? Mysle ze wszyscy by pospadali z krzesel jakbys wkroczyla w orientalnym stroju:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uszyjesz!

    No... proszę:). Gratulować.
    Aj.:)

    Ściskam,
    B.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaprojektuj sobie sama i zleć uszycie. To nie wychodzi bardzo drogo w porównaniu z suknię kupioną w salonie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wielkie gratulacje z okazji zaręczyn! :)) Jesteś więc na 5 roku polonistyki.. zapewne na UJ :) Gdybym nie poddała się w pewnym momencie mojego życia, bylabym właśnie studentką 4 roku polonistyki tejże właśnie uczelni ;) Ale uciekłam w Krakowa :P Zresztą, Twój blog sprzyja powrotowi moich wspomnień związanych z krk. Na przykład dzięki zdjęciom z Nowej Prowincji, ktora zostawiła na moich emocjach wyraźny ślad ;)
    A tak poza tym, wlaśnie zaczęłam sie zastanawiać nad tym, jak będzie wyglądać Twoja suknia slubna. Już mnie zżera ciekawość :> Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Amelia Brzydka: Ja zaiste :D No właśnie coś w tym stylu bym chciała, albo taką na ramiączku w stylu empire (tak to się chyba zwie). no i jak nigdzie takiej nie znajdę, to dam do uszycia :)
    Lil Quinn: w turbanie już byłam na jednym ślubie, ale w roli gościa :D zrobił super wrażenie (kuzynka wyszła za Pakistańczyka, więc sporo było obcokrajowców na nim :)). Na własny ślub to jak już coś może jakaś opaska? (na bank rozpuszczone włosy chcę :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam słoneczniki (kwiaty, ale pestki też :)). Wiesz, że słonecznik w zapomnianej już mowie kwiatów oznacza "adorować"? Bukiet więc w sam raz na taką okazję. No i strój rzeczywiście pod kolor pierścionka (gratuluję!).
    Raz jeszcze słówko o egzaminach na polonistyce: ja z innego uniwerku jestem, miałam trochę inną siatkę :). Swój egz. z dydatki wspominam zaś bardzo miło.

    OdpowiedzUsuń
  20. tak mam przyjaciolke i czasami nosimy podobne ciuchy, nigdy takie same.jest tylko mala roznica ja nie prowadze bloga o modzie ona tez nie.
    ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Baglady: ja jakoś nie chciałam takiego klasycznego z brylancikiem, czy diamentem. Jakoś mi się szmaragdy wydawały ciekawsze :) Myszek robił w tej sprawie rekonesans też na własną rękę, choć i razem poszukiwaliśmy. Ostatecznego wyboru ja dokonałam :) Prototyp który zainspirował mnie do poszukiwań pierścionka w podobnym stylu odkryliśmy w jednym ze sklepów jubilerskich w Wieluniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteś i wyglądasz na bardzo szczęśliwą :)) nie dziwne .
    ja czekam ... ... :D może mój luby ma problemy z wyborem pierścionka :P może trzeba mu pomóc :))
    czas na pytania :D
    ile kosztuje taka bluza ?czy są jeszcze? i ta koszulka z kotem do kompletu też by mi się przydała. czy dostępne to jest? (tak jak pisała Kasia mnie też bardzo się podobają Twoje jak i baglady stylizacje i kusi to do sprawienia sobie podobnych ciuszków:))
    Dziękuję za odp. życzę dużo miłości !!!
    karla

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję:) To cudowna wiadomość:)Piękna bluza:)

    OdpowiedzUsuń
  24. piekny perścioneczek!
    gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wielkie, wielkie gratulacje.
    Mamy nadzieję, że weselne pomysły będziesz "konsultować" z wiernym gronem czytelników.
    Tylko Myszak musi obiecać, że nie będzie podglądał :-)
    Rok to w gruncie rzeczy nie tak dużo czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo bardzo gratuluję!

    wiem, nie znamy się, ale nie mogłam nie napisać ; )

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny ten pierścionek :) wielkie gratulacje!!!!
    PS. ja niestety nie wybierałam swojego pierścionka:/

    OdpowiedzUsuń
  28. To teraz taki zwyczaj, że dziewczyna sama wybiera pierścionek? A gdzie miejsce na niespodziankę?

    OdpowiedzUsuń
  29. tez dolaczam sie do gratulacji:)
    czy o slubie marza tylko male dziewczynki? o czym marza dorosle kobiety?;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również niedawno zostałam obdarowana pierścionkiem jednak mój narzeczony wybierał go sam i ku mojemu zaskoczeniu wybrał piękny:) Obecnie jestem na etapie poszukiwań sukienki i dochodzę do wniosku, że ciężko znaleźć tą jedyną:/
    Przejrzyj tą stronę, mają ciekawe modele w stylu empire www.margarett.pl/

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulacje i z okazji zaręczyn i zdanego egzaminu i wyboru pięknego pierścionka! Jestem stałą czytelniczką i podglądaczką Twojego bloga, chociaz komentuję pierwszy raz:) Piszesz, że prototyp pierścionka zobaczyłaś w Wieluniu a ja właśnie stąd pochodzę :) Czy masz jakieś z Wieluniem związki ,bastet? Pytam z czystej ciekawości :)Pozdrawiam. Lena

    OdpowiedzUsuń
  32. Karo: Ja jestem z UP :)
    Anonimowy: niestety nie umiem Ci pomóc z Twoim problemem.
    Karla: bluzę kupowałam całkiem niedawno, więc powinny być jeszcze :) a cenny w h&m kids są troszkę niższe niż w tym normalnym więc można przeżyć :)
    Sh:Niespodzianką są same oświadczyny, no i przecież wcześniej nie miałam owego pierścionka na palcu, oglądanie za szybą to co innego niż go namacalnie założenie na palec :)
    enasza: wielkie dzięki za link, przejrzę :D
    Lena: No ja pochodzę z Wielunia :D Dopiero na studia wyemigrowałam do Kraka :) (Po KLO jestem :)). Także pozdrawiam wieluniankę :)
    Sabba: No i starsze też marzą przecież, ale miałam na myśli to, że to marzenie rośnie w nas od dziecka :) Jak bawiłam się lalkami to moja Barbie zawsze musiała być jakąś księżniczką, która czeka na swojego księcia :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego najlepszego!!
    Serdecznie gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od jakiegoś czasu podglądam Twojego bloga, ale dopiero informacja o zaręczynach skusiła mnie do napisania komentarza i to, że studiujesz polonistykę (ja obroniłam się w czerwcu) :) Serdecznie gratuluję zaręczyn!!!Cudowny okres w życiu teraz przed Tobą się zaczyna(wiem, co mówię, bo 3 tygodnie temu zostałam szczęśliwą żoną:))To wybieranie sukni, bukietu, samochodu i tylu drobiazgów naprawdę jest fascynujące:) Choć a propos sukni, to ja też planowałam elficko-zwiewną z rozszerzanymi rękawami i nawet taką kupiłam. Niestety wisi teraz w szafie do sprzedania i nawet jej na ślub swój nie założyłam, bo okazało się, że o wiele lepiej wyglądam w takiej z gorsetem, choć nawet takiej nie brałam pod uwagę, więc z fasonami różnie bywa;)Jeszcze raz gratuluję i życzę szczęśliwości:)
    Faellivrin

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak Mężowiec poprosił mnie o rękę i dał pierścionek, to przez parę miesięcy nie malowałam paznokci kolorem, żeby nie odwracać od niego uwagi:) Jesteś z UP? może kiedyś na korytarzu na Ciebie wpadnę

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję!!!
    Jestem bardzo ciekawa, co wymyślisz na własny ślub! Ale pewnie jeszcze trochę potrwa, nim dane mi będzie to zobaczyć.:)

    OdpowiedzUsuń
  37. wiem wiem, co chcialas powiedziec z tym marzeniem dziewczynki;) to byla tylko "zaczepka" z mojej strony!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. prześliczne zestawienie - interesujące, oryginalne, bluza magiczna

    ps. gratuluje zaręczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  39. gratuluje!! ciesze sie i podzielam podekstytowanie przygotowaniami i planami:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kochana wielkie, wielkie GRATULACJE!!!Mam to wszystko za sobą ,więc wiem o czym piszesz. Serdecznie i niezwykle szczere GRATULACJE. Cieszę się z Tobą.jagodda

    OdpowiedzUsuń
  41. No proszę jaki ten świat mały:) Również pozdrawiam wieluniankę ;) Ja jestem po LO im. Kościuszki na Nadodrzańskiej, ale skończyłam je trochę wcześniej niż Ty swoje. Stara już jestem ;)Jeszcze raz pozdrawiam. Lena

    OdpowiedzUsuń
  42. Wreszcie mam troszkę więcej czasu i moge napisać Ci ...GRATULACJE!!! :D
    Pewnie jestes teraz najszczęśliwsza na świecie :) i oby tak zawszę:P

    A i byłam dziś w kilku indyjskich i nigdzie nie było tej HMowej sukienki. Ale w tym na starówce była bardzo miła babka i powiedizała, że pod koniec miesiąca zwożą do nich wszystkie przeceny i jak by była ta kiecka to mo odłozy:P Mam sie upomniec za tydzień:P Więc czekamy:P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>