poniedziałek, 19 października 2009

Etno w kolorach jesieni

W przerwie czekania na fotorelację ze zlotu, zamieszczam mój zestaw z dnia dzisiejszego. Nie zamierzam zrezygnować z noszenia szarawarów przez zimę - na razie wystarcza ubranie pod spód rajstop i leginsów, żeby było wystarczająco ciepło :). Zestaw w iście jesiennej kolorystyce. Bardzo lubię takie ciepłe i stonowane kolory, w końcu jesień to mój typ urody :)
Za jakieś 2 tygodnie rozpuszczam warkoczyki. Będę musiała się od razu wybrać po jakąś farbkę do włosów. Osobiście uważam, że lepiej mi w takim ciemniejszym rudo-miedzianym wpadającym w mahoń odcieniu, Mysz z kolei nakłania do jasnego rudego. Z czerwonym chyba już nie będę eksperymentować, aczkolwiek ten tragiczny z początku wypadek okazał się nie najgorszym. Farbowanie u fryzjera odpada. Polećcie proszę jakąś fajną sprawdzoną rudą farbkę, która nie zniszczy włosów.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

szarawary, chusta: shiva
bluzka: Amisu
pasek: C&A
kieł: H&M
kolczyki: sklepik indyjski w Wieluniu
buty: humanic

22 komentarze:

  1. przepiękny wzór mają te szarawary :) w kwestii rudości to ja się na fretkę zdaję, chociaż do tej pory nie udało mi się porządnie sfretkować włosów :) ale się nie poddaję :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. jako nie anonim zauważam zbieżność szarawarową z Baglady:)
    co do farby, to może feria w kolorze mango? zależy jaki kolor chcesz. Kiedyś kupiłam w sklepie z art. fryzjerskimi farbę+ utleniacz, możesz się w to pobawić. Na Szlaku jest taki, w którym kobieta pomogła mi wybrać odcień i procent utleniacza, wybór kolorów większy niż w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja regularnie używam Garniera. są to farby "100% color" albo też "Color naturals", odcień nazywa się miedziana czerwień. "naturalsowy" wychodzi u mnie ciemniejszy niż "stuprocentowy". jeśli wolisz ciemniejszy, mają też inne odcienie, a farba niedroga i nie zostawia masakry na głowie, a przynajmniej nie na mojej. (zdjęcia na moim blogu przedstawiają tę farbę w momencie tuż przed nałożeniem nowej, gdy jest bardzo sprana)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam z Garniera takiego mixa- cała farbka nr 743 Złocisto Miedziany Blond + połowa Nr 746 Czerwona Miedź.Wychodzi taki rudy lekko wpadający w czerwien:) ale wydaje mi się ze tobie ślicznie było by w miedziano-kasztanowych:)
    pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. napewno nie kupuj farb palette:)

    OdpowiedzUsuń
  6. POPRAWKA! na moich ostatnich blogowych fotkach kolor jest już "używany", ale nie jest bardzo sprany (gdybyś chciała się zasugerować jak mniej więcej może wyglądać)

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam zatem L'Oreal Casting Bursztyn nr.645. :) bez amoniaku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no właśnie wpadł mi w oko ten odcień "miedziana czerwień", a ciemniejszy? To by były już jakieś mahonie? Szkoda, że te nazwy się nie ograniczają do: "jasny rudy", "rudy marchewkowy", "rudy rydz" i "ciemny rudy, ale jeszcze nie mahoniowy" ;P

    Jest taki odcień: Miedziany kasztan? Pod jaką nazwą tego szukać?

    Farbka oczywiście musi być trwała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nie mogę się oprzeć, żeby napisać, że na żywo jesteś jeszcze śliczniejsza niż w wirtualnym świecie!!! Zostałam zauroczona Twoją urodą i szkoda, że na zlocie nie miałam nawet okazji żeby z Tobą pogadać :(
    ps. Piękne szarawary ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. a czemu rozpuszczasz warkoczyki? ładnie wyglądałaś.
    i najlepiej byłoby iść do fryzjera, by pofarbować, on najlepiej Ci dobierze kolor... może jednak naprawdę warto się do niego wybrać niż samemu kombinować:>

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy: Warkoczyki noszę już parę miesięcy, nie powinno się ich nosić dłużej niż 4, bo trzeba dać włosom trochę odsapnąć - taki ciężar na głowie też nie jest obojętny. Warkoczyki szalenie przypadły mi do gustu. Mogę tylko obiecać, że jeszcze się pojawią na mojej głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miuska: kurde, nie lubię takich komentarzy, bo nie wiem, co odpisywać ;P Ano zloty mają to do siebie, że jak jest dużo osób, to się gada max z 4-5, zwłaszcza jak stół kwadratowy ;) no i też niefart, że mogłam tylko na 2 godziny wpaść - strasznie zła byłam, że mnie ściągnęli wieczorem do pracy :@ No, ale ostatnio zloty się mnożą jak króliki, więc pewnie jeszcze nie raz będzie okazja pogadać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja aktualnie mam na głowie Garnier Belle Color nr 51 o nazwie Dunkelmahagoni, co by wychodziło na ciemny mahoń. Może jest w Polsce. Farba całkiem fajna (nakładasz od razu na całość włosów bez martwienia się o odrosty, jeżeli takowe posiadasz ;), ale mało wydajna -- jedno opakowanie wystarczyło mi na styk, a włosy mam trochę za ramiona. Kolor jest ładny, ma rudawe refleksy, ale jest bardziej ciemny niż jasny, więc nie wiem, czy akurat o to Ci chodzi.

    Z farbowaniem włosów to różnie bywa. Moja mama kupiła kilka miesięcy temu identyczną farbę jak ja, a kolor wyszedł jej zupełnie inny. Tylko że ja miałam wtedy jako "podstawę" zdecydowanie jaśniejsze włosy niż ona.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. jaki jest twój naturalny kolor włosów?? i baglady ma rację tylko nie palette

    OdpowiedzUsuń
  15. piekna kompozycja, no po prostu przepiekna! poza niesmiertelna czernia, najbardziej lubie takie jesienne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam farby Alfaparf, śliczne kolory i nie niszczą włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy: naturalny mam taki rudy blond, choć ostatnimi czasy mi zmysiał :/ Poprzednim razem niestety wzięłam palette i już czuję, że będę miała masakrycznie zniszczone włosy :/ - przeplatałam warkoczyki i niestety nie wygląda ich stan za ciekawie, a kolor to mam prawie blond po spraniu :O - już nigdy więcej nie sięgnę po tą farbę :/

    OdpowiedzUsuń
  18. zakochana jestem w tych szarawarach!!!!!! uwielbiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja jestem ciekawa jak byś wyglądała w takim ognistym odcieniu (chyba już czerwieni): http://bi.gazeta.pl/im/4/7022/z7022744X.jpg
    bo wydaję mi się, że masz podobny kolor cery i oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Luxfer: ależ ja ostatnio miałam właśnie czerwone włosy :D

    http://bastetlady.blogspot.com/2009/07/czerwona-jak-cega.html

    Chciałabym taki mocny kolor ale bardziej rudy właśnie. Zastanawiam się intensywnie nad tą "Czerwienią miedzianą" -> http://www.dpj.pl/fotki/g1787m.jpg

    OdpowiedzUsuń
  21. Krótko mówiąc PIĘKNIE! Świetnie dobierasz kolory, świetnie też grają z włosami! Przepraszam, że tak komentuję każdy prawie post od ostatniego, nadrabiam stracone "lata" :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>