piątek, 16 października 2009

Koci post - jak na Bastet przystało 8)

Koniec tygodnia, wracam powoli do świata żywych. Pogodzenie pracy z praktykami w szkole bywa trudne. Wracam po 24 do domu, a tu jeszcze trzeba 2 lekcje przygotować (np. "Bogurodzicę" - i tu mój adekwatny stosunek do tego jakże wdzięcznego tematu: !@$#^%^!!! ), więc hmmm... fajnie się ogląda wschody słońca przez okno :], a potem odsypianie przez popołudnie. Dzięki Bogu ten stan potrwa tak jeszcze przez tydzień i będę mogła zacząć funkcjonować normalnie :)). Dzisiaj mam popołudnie wolne :) tak więc nadrabiam zaległości szafiarskie, fotek będzie sporo, bo się cholera zdecydować nie mogłam na jedną ;) - a niech będzie taka rekompensata, za moją długą nieobecność :))

Koci post do sześcianu, bo i koszulka w koty i apaszka, no i przypinkę wreszcie pokazuję w zbliżeniu i mój "gadżet" do komórki :)), no i jeszcze Maga się w kadr wepchnęła na koci kocyk :D Istny kociokwik. Mam kota na punkcie kota, nie poradzę na to nic ;P
Ps. Jak szanowny anonim znajdzie, coś z wyżej wymienionych rzeczy na blogu Baglady, niech da mi znać :P :P :P

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


kocia koszulka: H&M
kocia apaszka: cubus
koci gadżet do komórki: promocja "Whiskas" ;)
kocia przypinka: sklepik na ul. Miodowej
koci kocyk: (prezent urodzinowy) ikea :)
spodnie: pull&bear
kurtka: Tomex
pasek: H&M
kolczyki: C&A

26 komentarzy:

  1. Rewelacyjna bluzka z kotami!! Jest w aktualnej kolekcji H&M czy kupiłaś ją dawniej?? mam podobne dżinsy , ktore leza juz dwa miesiace w szafie i nie mialam na nie pomyslu, dzis odwiedziłam twojego bloga i...... doznalam olsnienia:D
    KOCIA CAŁOŚĆ- FANTASTYCZNA!:D:D
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne rzeczy:)
    Ja niestety jestem uczulona i nie mogę mieć własnego żywego kota:(

    OdpowiedzUsuń
  3. boskie masz te dżinsy. zachwycają za każdym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku! Jak mi się podoba ta przypinka. Wprost cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudna jest ta kocia bluzka. Normalnie mega love do takiej :D Podłączam się do pytania.. jestem ciekawa czy jest cień szansy na zdobycie takiej ;)
    Tym szczególniej, ze pod nogami (a teraz tuż obok na kanapie bawiąc sie swoim ogonek) biega mi czarna sierscia ;)

    Pozdrawiam,
    Erill

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga Bastet,całość świetnie skomponowana,a wszystkie akcesoria z kotkami cudowne(ja także miłuję koty ponad wszystko):)a ten słodki czarnulek/ka przepiękny/a.

    Ps-miałam okazję widzieć cię na żywo,jesteś naprawdę śliczną dziewczyną z bardzo pozytywną aurą.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daj znać co z Twoją 'wysublimowaną' sesją, umieram z ciekawości! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ty znowu masz jakieś problemy z zanonimami:)?bastet nie przejmuej sie...
    to ja ci pokaze podobny strój u mnie:
    http://bagladyshop.blogspot.com/2008/04/zestawy-startowe.html
    ale to jest tak mało odkrywcze(chociaz fajne) , ze trudno żebyśmy sie nie powtarzaly:)

    OdpowiedzUsuń
  9. faaajnie! bardzo lubię takie luzackie zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak klimaciarsko. musisz wzbudzać pozytywne emocje wśród swoich uczniów :) ;)
    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  11. koty, koty, koty...
    chcę wszystko!
    Nawet Magę ;) Polubią się z moją Brczymuchą ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. AnonimMagda, Erill: Niestety bluzeczkę kupiłam z jakieś 2 lata temu :/
    Sabath: O matko! A gdzie? :D Trzeba było podejść, zagadać, cokolwiek... ja nie gryzę :))
    riennahera: "wysublimowana sesja" - ja chyba nie kontaktuję jeszcze dzisiaj, bo nie wiem o co chodzi ;)
    Baglady: Tak, wyobraź sobie, że się dowiedziałam, że chęć kupienia skórkowej musztardowej kurtki, to też kopiowanie Ciebie :D A myślałam, że za dużo mam czarnych rzeczy i że ładnie mi w pomarańczowym ;P Ehhhh
    AnonimowaMarta: Jedyną nadzieję jaką mam, to, że żaden z uczniów nie wie o moim drugim życiu (blogowym :D), a na lekcje chodzę ubrana tak jak zawsze, w turbanie, doszłam do tego etapu, że już nie potrafię się normalnie ubrać ;))
    Lola Lola: To pogłaskaj Burczymuchę ode mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kotow nigdy za wiele! Sa przeciez takie wdzieczne i inspirujace :)

    Chyba najbardziej podoba mi sie bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bogurodzico!! ale masz pięknego kota!!!! :))) zatuliłabym go:))
    nie wiedziałam że ta zawieszka z kotem taka duża:D haha

    maria.

    OdpowiedzUsuń
  15. http://wylegarnia.com/filc wiem, że bardzo lubisz kotki, polecam stronę, znajdziesz tu mnóstwo dodatków z kociakami w roli głównej
    pozdrawiam serdecznie
    izka

    OdpowiedzUsuń
  16. Boska kocia apaszka ! :) Dawno kupiłaś ? Napisz że nie ;)

    teżkociafanatyczka;)

    OdpowiedzUsuń
  17. przeciez musztardowa kurtka to dosyc popularny ciuch i napewno nie za moja sprawa. ja wtakim razie przygotuje jakiegos posta inspirowanego twoja stylizacja:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowa kociafanatyczka: no niestety chustkę też parę lat temu kupiłam :/
    Baglady: Będzie mi miło z tą stylizacją :D A musztarda nie ucieknie, podejrzewam, że się w nią jeszcze kiedyś zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hej ho,widziałam cię w OH Kalkuta,chciałam sobie z Tobą porozmawiać,ale byłam z przyjaciółkami i byłyśmy już spóźnione na spotkanie,więc się nie udało.Może następnym razem jak będę w Krakowie:)pozdrawiam

    ps-nie wyglądałaś na gryzącą;P więc nie miałam stracha:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam pytanie trochę nie na temat; jakiego podkładu używasz? Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sabath: Oj szkoda, że nie zagadałaś. Mam nadzieję, że jeszcze się zdarzy kiedyś okazja ku temu :)
    Anonimowy: Ja mam spore problemy z cerą (atopia), w związku z czym moja skora miejscami jest strasznie przesuszona :/ Ale używam podkładu z La Roche Posay - UNIFIANCE Film Fin(bardzo dobra franc. firma - dostępny w aptekach). Tani to on nie jest, bo kosztuje koło 70zł, ale mi starcza na ponad rok, więc się szalenie opłaca. Zaletą jego jest to, że mogą go stosować osoby z takimi przypadłościami jak ja, bo nie wysusza dodatkowo skóry, jest bezzapachowy i antyalergiczny. Ma bardzo fajny neutralny kolor i świetnie kryje :) Ta firma, ma też kilka innych serii podkładów do różnych typów cery, także na pewno coś znajdziesz dla siebie:) Używam swojego od paru lat już i nie zamierzam go zmieniać na żaden inny:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za odpowiedź. Pamiętam, że wspominałaś wcześniej o atopii - ale Twoja cera zawsze wyglądała tak dobrze, że byłam pewna, że akurat tej "strefy" problem nie dotyczy. Jako też "problemowa" zastanowię się nad tą firmą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem ile jeszcze posiedzę przy komputerze i ile zdążę przeglądnąć dzisiaj :-) Zaskakujesz mnie z każdym postem :-)
    Koty... podobnie jak Ty jestem ich wielbicielką, był czas, kiedy kierowałam się stereotypami, dopóki sama nie przygarnęłam przemiłego zwierzaka do domu, zobaczyłam jakie one są naprawdę :-) Uwielbiam czarne kocurki, ale tak się złożyło, że przytula się do mnie piękna tricolor :-)
    Ps: Wypatrzyłam ostatnio ciekawą sukienkę z kotami, poluję na nią :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>