środa, 4 listopada 2009

Salwar kameez

Nie miałam jeszcze okazji zaprezentowania mojej indyjskiej tuniki. Przeleżała prawie 2 miesiące w szafie, bo nie miałam kiedy poddać ją zwężeniu. Była sporo za duża na mnie, ale tak mi się spodobał kolor i wzór, że nie mogłam sobie jej odpuścić :) W zeszłym tygodniu doczekała się wreszcie mojej uwagi i tak się właśnie prezentuje :) Mam na nią jeszcze jeden pomysł :) Dzisiaj w zestawieniu z dużymi kolczykami i turbanem (nie mogę się doczekać tego farbowania włosów :)).
A tak w ogóle to zła jestem na siebie, że podcięłam wczoraj grzywkę. Po fakcie przypomniałam sobie, że miałam ją zapuścić. Do ślubnej fryzurki jakoś mi raczej nie będzie pasowała :/ No chyba, że ktoś ma jakiś pomysł co powinnam zrobić z włosami? Wszelkie sugestie mile widziane. U fryzjera byłam może 3 razy w życiu :] i jakoś mi się tam specjalnie nie śpieszy na ponowną wizytę ;P Obcięcie włosów krócej niż za łopatki nie wchodzi w grę ;)

Odnośnie ślubnej fryzurki - myślę o afro-koczku i delikatnej białej opasce. Coś na wzór tych zdjęć (5 rząd od góry 2 zdjęcie od lewej i 7 rząd 1 zdjęcie od lewej - wersja z grubszą opaską chyba bardziej mi się podoba :)) Welon będzie już chyba zbędny :)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

kameez: Oh! Calcutta!

9 komentarzy:

  1. mnie osobiście u panien młodych podobają się tylko rozpuszczone włosy. ale ja jestem dziwna, bo nie podobają mi się niemal żadne suknie, nie podobają mi się śluby, a najbardziej nie podobają mi się wesela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze wyglądasz super. Masz styl, który podziwiam :) wszystko do siebie pasuje i pozytywnie wyróżniasz się z tłumu.
    Oglądam i czytam bloga od dawna, ale piszę dopiero teraz skuszona pytaniem o ślubną fryzurkę. Nie wiem jaką planujesz sukienkę, ale mnie zawsze najbardziej podobały się jak najprostsze fryzury. Czyli albo rozpuszczone włosy-przytrzymane jakąś opaską/stroikiem. Albo francuz-to moje skryte marzenie, ale mam za krótkie włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny zestaw, ale mysle, ze lepiej by bylo ten kameez(bo wlasciwie to masz na sobie:)-salwar to spodnie) zalozyc do waskich spodni, weim, e takich nie masz, ale moze legginsy?czekam zniecierpliwoscia na efekty farbowania, aco do fryzjerow to w twoim przypadku polecalabym jednak wizyte w jakims salonie. masz piekne dlugie wlosy i szkoda by bylo je zepsuc jakims domowym farbowaniem czy czyms w tym stylu. ja wlasnie niedlugo wybieram sie na jakies podciecie.popytaj krakowianek moze kogos poleca

    OdpowiedzUsuń
  4. a co do fryzury na slub, to te zalinkowane super, tyle, ze jak chcesz np jeszcze zalozyc jakies dlugie kolczyki i opaska to juz bedzie przeladowane:)wiem co mowie, bo sama popelnilam ten blad:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O raaaany! Znowu te kolczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. tunika super, spodnie chyba za szerokie do niej. Swoją drogą, chyba nie znam kobiety, która byłaby zadowolona ze swojej ślubnej fryzury:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super kreacje - też lubię styl etno - a co do fryzury moja siostra miała piękną i była zadowolona, ale wcześniej robiła próbę u fryzjerki,więc sprawa była przetestowna, polecam i pozdrawiam z Lublina!

    OdpowiedzUsuń
  8. A może koronkowy biały turban? :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>