środa, 16 grudnia 2009

Maxi zebra w bardzo afrykańskim i eleganckim zarazem wydaniu :)

Przeżywam prawdziwe rozdwojenie jaźni kiedy rano staję przed szafą :@. Zwykle swoje zestawy wymyślam wieczorem poprzedzającego dnia. W makijażu i w jakimś konkretnym "uczesaniu" takie decyzje podejmuje się znacznie szybciej :). Rano wygląda to wszystko makabrycznie :/. Bo ani nie wiem co z włosami zrobić, ani tym bardziej na co się zdecydować i jak jeszcze doliczyć do tego warunki atmosferyczne, to najczęściej ostateczną decyzją jest po prostu nie wychodzenie z domu w ogóle ;). Z racji moich planów na dzisiejszy wieczór - koncert w filharmonii z udziałem mojej siostry w składzie orkiestrowym :) - wybór padł na maxi dress. I tu się zaczęły schody, że tak powiem :). Chciałam wyglądać cokolwiek po swojemu, ale elegancko :). Jakoś tak mi smutno gdy w świątyniach kultury widzę ludzi w jeansach i zwykłych koszulkach. Pewnym miejscom należy się - moim zdaniem - należyty stosunek wyrażony również strojem osoby degustującej muzykę, teatr, malarstwo czy fotografię.
Rozważałam pójście w Stradivariusowej maxi dress, ale ostatecznie wybór padł na zebrę :). Jeszcze przed wakacjami wyszperałam w jednym z lumpeksów bawełnianą czarną chustę z biało-czarnymi panterkowymi ciapkami po bokach. Ani razu jej nie użyłam - dziś jej debiut :). Panterkę tylko tak dyskretnie uchyliłam spod zwojów chusty, bo co za dużo, to niezdrowo ;).
Maxi zebra natomiast prezentuje się dzisiaj primo - w wydaniu zimowym (pod sukienka mam jeszcze basicową bluzkę), secundo - również i w bardzo afrykańskim wydaniu, poprzez te powtórzone biało-czarne zwierzęce motywy.
No to uciekam za dłuższą chwilę kontemplować muzykę, a wcześniej jeszcze zrobić nalot na kilka miejsc w poszukiwaniu prezentów świątecznych :).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ps. Zdjęcia niestety kiepskiej jakości dzisiaj :/. Nie zdążyłam przed wschodem słońca w moim pokoju, który następuje o godz. 15 - sic!

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

maxi zebra: H&M
sweterek, zawiązywany dziś kopertowo: Bershka
pasek, chusta: lumpeks
kolczyki, naszyjnik: C&A
bransoleta: sklepik w Wieluniu

18 komentarzy:

  1. Bardzo ładny wzór ma ta sukienka, niezdeformowany bym powiedziała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkurs na stylizację sylwestrową! Do wygrania suszarki do włosów z dyfuzorem firmy Philips! Szczegóły ba abcun.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie to wygląda i Ty w tym (cos mi głupio zabrzmiało)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Twoim podejściem a propos stroju do filharmonii. Swoją drogą, to może idąc do galerii sztuki niektórzy myślą, że to handlowa, stąd strój?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz rewelacyjnie!
    Całość po prostu dopięta na ostatni guzik !
    Ja niestety nigdy nie byłam w filharmonii...ale gdybym miała się wybrać nigdy nie przyszłabym w dżinach ;)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Szacunek wyrażany za pomocą odzieży zdaje się odpływać w nieznane, niestety. A szkoda - przecież elegancko nie znaczy nudno, no i nikt nie każe się stosować do kanonów dyplomacji ;) Zebra maksymalnie fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanawiam sie co o twoim stosownym stroju, a szczegolnie turbanie, mysleli ludzie siedzacy za toba

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealnie, wczoraj byłam ciekawa jak wykońbinujesz ze strojem do filharmonii i wyszło świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy: A nie wiem co myśleli ;P Mam nadzieję, że kontemplowali muzykę, a nie mój strój :). Po to się chodzi do filharmonii :).

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie! elegancko, ale nadal w Twoim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  11. bastet jest niewysoka, więc turban na pewno nikomu nie przeszkadzał:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeny...masz moze gdzieś instrukcje jak sie robi taki turban ??

    OdpowiedzUsuń
  13. Blo: Mam 2 instrukcje na blogu :). Po prawej w: NA SKRÓTY jest zakładka "instrukcje". Robię turban praktycznie identycznie jak w instrukcji turban DIY a la Nefretete, ale daję teraz jeszcze jedną cienką chustę pod turban. Dzięki temu jest objętościowo większy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ton style vestimentaire est vraiment cool.
    Lilou

    OdpowiedzUsuń
  15. Ton style vestimentaire est vraiment cool.
    Lilou

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>