środa, 9 grudnia 2009

Tribute to Erykah Badu - znajdź różnicę ;D

Na specjalne życzenie czytelników potwierdzamy, że istotnie, na niektóre posty umawiamy się z Baglady smsem ;) Dziś nasz wybór padł na szmaragdową maxi dress. Ustaliłyśmy też, że elementem obowiązkowym do tego zestawu będzie turban. Oto co z tej umowy powstało. Zbyt małe pole do popisu? Niby wyglądamy tak samo, ale... jednak można znaleźć między nami różnice :D

Interpretacja szmaragdowego zestawu wg Baglady:

Image and video hosting by TinyPic

Oraz moja interpretacja:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


W roli głównej wystąpiła dziś w dublecie szmaragdowa maxi dress z Terranovy :)

12 komentarzy:

  1. Oficjalnie więc szafiarki są zakonem habitowym :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł z podwójną notką.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciągle poluje na taką maxi dress i nie mogę upolować ;(. trzeba przyznać że jesteście bardzo pomysłowe ;p.

    OdpowiedzUsuń
  4. naszyjnik, spódnica boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mieszacie mi w głowie, nie wiem gdzie jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądacie świetnie.
    To zupełnie nie mój styl, ale do Ciebie wspaniale pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty masz kota, Baglady żyrafę:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna maxi to jest to. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne jesteście, oj fajne...;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta sukienka była jednym z moich ulubionych letnich elementów, (zwłaszcza ze kupiłam ją po przecenie chyba za 25 zl) do czasu... kiedy jakiś facet na ulicy nadepną na skrawek falbany rozrywając sukienkę do wysokości kolan! Cieszyłam się tylko że miała sznureczek na szyję, bo sytuacja mogłaby wyglądac jeszcze ciekawiej gdyby nic się nie rozdarło, tylko ja stałabym goła w tłumie ludzi w centrum miasta;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Eliwer: Matko! Jaka historia! Ja bym temu facetowi krzywdę zrobiła wielką :D! Powinien zwrócić koszty sukienki! Do domu odwieźć - bezapelacyjnie!
    Mi się zdarzyło raz przydepnąć niefortunnie tą afrykańską maxi dress (przeważający pomarańczowy kolor)podczas wchodzenia po schodach. Rozdarcie na kilkanaście centymetrów :@. Ale zszyłam i dzięki temu, że sukienka ma takie wzory, nie widać tego uszczerbku :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>