niedziela, 24 stycznia 2010

Buka z Doliny Muminków

Za oknami siarczysty mróz. Jak tylko wyściubię nos z klatki schodowej łzy zaczynają mi płynąć po policzkach od tego zimnego, ostrego powietrza. Dodatkowo promienie słoneczne, które odbijają się od śniegu, sprawiają, że czuję się ślepa jak kret. Nawet zdjęcia przeszły mi mrozem :/. Coś mi się zdaje, że to wszystko jest sprawką Buki z Doliny Muminków! Niech ją wszyscy diabli! Ki czort w nią wstąpił ?! A kysz! Proponuję by ją ktoś wyswatał z Efektem Cieplarnianym :P, bo biedaczka gotowa pozabijać nas swoim lodowatym oddechem :E.

Co do zestawu - kocią koszulkę już znacie. Dziś w połączeniu z maxi czarną spódnicą. Czarwonicowywujący zestaw mi wyszedł ;). Nie ma co! Pierwszy raz na blogu czarno-biała chusta z etnicznym motywem w całej okazałości (prezentowana wcześniej w roli turbanu). Idealnie skomponowała się z kolczykami w czarno-białe ciapki :).

Niniejszym ogłaszam, że przechodzę w stan blogowej hibernacji.
Do usłyszenia za jakiś czas dłuższy :)).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


T-shirt: Pimkie
szal, spódnica: lumpeks
kolczyki: brili.pl

19 komentarzy:

  1. szkoda, ze tej hibernacji :) koszulkę masz świetną :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki troche niegrzeczny look Ci dzis wyszedl, ale w takim tez Ci dobrze :)
    Dzieki za namiary na kolczyki winyle - przymierzam sie do zlozenia zamowienia tylko musze sie dogadac co do wysylki za granice.
    I nie gin na zbyt dlugo bo tesknic bedziemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do czarnego zawsze będę mieć sentyment ;) A do kotów to wiadomo ;P Przepiękny zestaw ;)
    pees. zima jest paskudna

    OdpowiedzUsuń
  4. Buka to moja idolka! :) A zestaw bardzo czarownicujący: czarny kot jest, miotła....yyy nooo...pewnie w kącie stoi? ;) Pozdrawiam! Kaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hibernacja - sracja. I tak zaraz wrócisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To na pewno Buka, jak rano mieliśmy -27 utwierdziłam się w przekonaniu, że to ona!

    OdpowiedzUsuń
  7. o nie, buka na koncu przestała zamrażać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny szalik! I kolczyki też są świetne.

    PS Ja ostatnio chodzę w okularach przeciwsłonecznych bo też mam problemy z łzawiącymi oczami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, buka z doliny muminków przesladowała mnie w snach w dziecinstwie. Świetna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  10. Zafascynowana m.in. Tobą postanowiłam założyć własnego bloga i dodałam do własnej listy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja Bukę uwielbiam! Teraz to znaczy, bo w dzieciństwie płakałam, jak ją widziałam, bo tak mi było żal, że jej nikt nie lubi...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nurrgula: miotła stoi za drzwiami ;D

    Riennahera: Robimy zakłady?;P

    folkmyself: O Dzizas, gdzie tak trzaskało mrozem??

    Patkowa: A to miło :) Czuję się prawie jak Matka Chrzestna ;). Witamy na pokładzie :). Zazdroszczę Ci dredów :). Że też nie mam tyle odwagi, jakoś szkoda mi moich włosów... Za to chyba wrócę w niedługim czasie do warkoczyków :).

    Odnośnie Buki: Mi tam zawsze jej było żal... Ona taka samotna była, chciała się biedaczka przytulić do kogoś, pogadać, a tu zonk - do czegokolwiek/kogokolwiek się zbliżyła wszystko pokrywała lodem...
    Tak w ogóle to "Muminki" były moją ulubioną bajką :). Jedynie Bobek mnie irytował :E. Z punktu widzenia literaturoznawców "Muminki" mają doskonałe właściwości terapeutyczne :D. Wyzwalają z napięć i frustracji . Przeżywanie strachu jest bardzo potrzebne dzieciom :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja droga, wschodnia ściana a konkretniej okolice Białegostoku. Dziś tylko -29;

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzeba wezwać super psa i Czarodziejke z Księzyca - rozprawia sie z Buka :) Swoja droga z taką długą czarną kiecką pewno zostawiasz ślady na sniegu jak Buka... oj coś kręcisz;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Facet w szafie: I ty Brutusie...???! ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj nie, to ja dopiero co zaczęłam aktywnie uczestniczyć w Twoim blogowym życiu a Ty się hibernujesz... Nic, poczekam... Strój idealny do zaczarowania zimy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. No tak , można powiedzieć , że jesteś Matką Chrzestną :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny zestaw! Koteczek słodziutki, a chusta wspaniale z nim gra! :-) Nie znikaj proszę na długo... ! :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>