piątek, 19 lutego 2010

Back to black

Wróciłam! Miałam iść spać, ale - jak to Mysz właśnie stwierdził - jestem na haju poegzaminacyjnym (ostatni egzamin na moich studiach zdany! Sasasa!) :D i jak się nie wyżyję zaraz, to przecież i tak nie zasnę ;). Po 2 tygodniach ostrego zakuwania obejrzenie "Anny Marii Wesołowskiej" okazało się być najlepszym wytchnieniem i odpoczynkiem dla mojego mózgu :D. Zadziwiające, jakimi drogami mózg dochodzi do wewnętrznej homeostazy ;). Może na tych wynurzeniach poprzestanę, zanim odkryję jeszcze bardziej zadziwiające rzeczy ;).

Przy okazji prezentuję swój strój egzaminacyjny (omijam tradycyjny styl klasyczny szerokim łukiem).
Jakaś taka niewyraźna jestem... W najbliższym miesiącu postanawiam zastosować na sobie sno-terapię, żeby mi kolory wróciły :).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

spódnica: lumpeks
żakiet: Amisu
pasek: H&M
kwiat: z mojego studniówkowego gorsetu - rychło w czas przypomniałam sobie o jego posiadaniu ;)

19 komentarzy:

  1. Fajna ta spódnica ;)
    Też jestem na poegzaminacyjnym haju, fajne uczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale że co? już koniec, koniec studiów? czad! i

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana gratuluje uporania sie z egzaminami i odespij sobie w koncu bidulko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu wchodzę na ten blog, bo zaczęłam się interesować takim stylem jak ty. Wprost go uwielbiam, a oglądając twoje zdjęcia, jestem w siódmym niebie. Mam tylko po prostu nadzieję, że może kiedyś uzbieram taką kolekcje ubrań/biżuterii jak ty ;)
    Stałaś się dla mnie inspiracją ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cealum: Niezupełnie koniec - została jeszcze praca magisterska, ale to chyba mniejsze zło od tych wszystkich egzaminów ;).

    Kamciatek: Dziękuję, dziękuję :))

    Anonimowy: Aż nie wiem co powiedzieć :X. Kolory mi chyba wróciły ;D. Dziękuję :). Trochę mi zajęło to zbieranie - parę lat :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Snoterapia jest super! I jak ja Ci zazdroszczę zdania wszystkich egzaminów już...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak nie przepadam za złotem, tak w tym komplecie niesamowicie mi się podoba...
    I gratuluję zdanych egzaminów;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A kolczyki gdzie kupiłaś i czy są wygodne nie za duże i nie za cięzkie??

    OdpowiedzUsuń
  9. Wedze, że na ten sezon doczepiane lub doszywane różyczki będą całkowią koniecznością. Żakiet ma dobry krój. Chciałbym znaleźć marynarkę, która też tak dobrze leżałaby na mnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. miesiąc, dwa i magisterka gotowa;) więc do roboty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. monika: kolczyki są z Pimkie. Nie są za ciężkie :)). Spokojnie można w nich cały dzień chodzić :).

    Facet w szafie: A propos konieczności sezonu - mam w szafie bluzkę w paski :), którą kupiłam na początku liceum jeszcze. Ale jak widzę paski na każdym blogu, to chyba jej jednak nie wyciągnę ;). No fakt, ciężko znaleźć dopasowaną marynarkę :/.

    Kiwaczek: Obawiam się, że zajmie mi to trochę więcej czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. heh. Znam to uczucie euforii gdy trzymasz w ręku indeks. Otwierasz a tam wszystko zaliczone :)))
    Faktycznie na tych zdjęciach wyglądasz jak na haju:D spałaś przed ich zrobieniem ?;p
    a i tak sobie śledząc blog Twój i Baglady to się umówiłyście na czarne spódniczki tak?:D:D i złote dodatki:)

    ANONIM 2

    OdpowiedzUsuń
  13. ANONIM 2: Nie spałam przed zrobieniem tych zdjęć ;P. Bywam masochistką jak się mam uczyć do jakichś egz. ;) Najczęściej nigdy nie kładę się spać w nocy przed egzaminem - zawsze się jeszcze coś doczyta do 6 rano ;).
    Z Baglady nie umawiałyśmy się na czarne spódniczki. W tym zestawie zaliczyłam większość swoich egzaminów. Dodałam tylko marynarkę i kwiat i zmieniłam kolczyki :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie klasycznie ale widać, że elegancja z fajną interpretacja :)
    Terapia snem.. oj.. taaaaaak.. ja swoja zaczne zdaje sie za tydzien..
    I gratulacje zdanych egzamow :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kwiat śliczny;] Dobrze, że go znalazłaś

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję zdania egzaminów! :-) Piękny kwiat! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem czemu byłam przekonana, że dobrze wystawiłam komentarz heh. Kilka stron otwartych jednocześnie, to jednak był błąd ;)

    Przepraszam Cię za tą pomyłkę... Ale mimo wszystko, dalej podtrzymuję nominację Twojego bloga do Kreative Blogger :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ANONIM2: aj mój tekst o umawianiu był z lekka ironiczny. Wszak krążą tu tacy, co uważają, iż naprawdę zżynacie stylizacje i zmawiacie się.. Ja tak nie sądzę dlatego też był to żart:))) Bardzo przyjemnie ogląda mi się i czyta waszą taką szarawarową trójkę:Ciebie, Baglady i Rurzową :)no.
    a Ty Bastet w swej kolekcji biżuteryjnej chyba najmniej masz pierścionków..tak mi się zdaje. Nie przepadasz zbyt? Nie dopatrzyłam się (?) żadnego z tego sklepu zwanego pieczarą smoka ;p świątynią szatana itd.
    Dużo odpoczynku i natchnienia podczas pisania mgr ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. ANONIM: Dziękuję za ten głos rozsądku :)). Z H&M'u mam tylko jeden pierścionek (drewniany - prezentowałam go parę razy w wakacyjnych postach). Faktycznie, niespecjalnie się mogę do nich przekonać. Z biżuterii zdecydowanie wolę kolczyki i naszyjniki :)).

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>