niedziela, 28 marca 2010

Fioletowy zawrót głowy :)

Koszulkę upolowałam w lumpeksie ładnych parę miesięcy temu. Przeleżała w szafie prawie pół roku, bo nie miałam jej kiedy przerobić. Po przymierzeniu okazała się być bluzeczką ciążową :/. Wyjątkowo piała od linii pod biustem ;). Zwężałam ją prawie do świtu - do szycia też musi wena przyjść o odpowiedniej porze ;D, zwłaszcza, że maszyny nie posiadam i zajmuje mi to znacznie więcej czasu. Jak mi się kiedyś mój stan odmieni, to spruję te zaszewki i będzie jak znalazł :)). Fioletowy ewidentnie zdominował barwy mojej szafy i chwała mu za to!

A w zestawie tym byłam z Joasią alias Miriam Fashion na wykładzie o tym "Dlaczego ludzie się ubierają? Ubiór jako komunikat", który to wykład w większości przegadałyśmy, bo okazał się być wykładem o semiotyce i kodzie Jakobsona (litości... ). A wydawać by się mogło, że o ubieraniu się i o modzie można mówić tak ciekawie... No cóż, najwidoczniej nie wszyscy potrafią... skoro z nudów ludzie zaczęli grać w gierki na komórkach ;D.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


18 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba Twój fioletowy zestaw.
    I pomyśleć, że z powodu tego wykładu żałowałam, że nie mieszkam w Krakowie... Skoro okazał się tak nudny, to nie żałuję już :). Niektórzy mówcy po prostu nie potrafią dostosować kodu do odbiorcy, hehe.
    Jeśli szukasz czegoś ciekawego o stroju, to polecam (a może znasz?) "Ciało, pożądanie, ubranie. O wczesnych powieściach Gabrieli Zapolskiej" Krystyny Kłosińskiej :).

    OdpowiedzUsuń
  2. ja, typowa maniaczka "brudnych " kolorów, ostanio przekonuje sie do innych barw ( w turkus odziałam sie już wczoraj;). Tym zestawem przekonałas mnie ze fiolet jest piekny!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. można wiedzieć skąd narzutka? szukam takich ostatnio i dało mi się znaleźć tylko jedną która mi się podobała a Twoja jest super, nie za szeroka i taka dyndająca:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam maszyne w domu, ale nie umiem jej obsłuzyć i i tak muszę wszystko robic ręcznie, tak więc rozumiem Twe męki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę że wróciłaś do warkoczyków:D
    A fiolet ubóstwiam , tak więc bardzo popieram fioletową rewolucję w Twojej szafie:), ładnie Ci w nim.

    Stała obserwatorka - Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za fioletem ale bluzeczka mi się podoba. Jakoś tak dziwnie wzpółgra ze spodniami. Jest troszkę za długa i za szeroka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne alladyny!
    A kolczyki z HMu? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, piękne te szarawary! ;D
    I wiosenne butki widze :D Z przyjemnoscią patrze na coraz większosc lekkość strojów chocby przez baleriny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię fiolety, a tobie w nich ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam Ciebie 'siostro mentalna':P
    Wczoraj byłam ubrana bardzo podobnie:P na fioletowy z szarawarami i turbanem:P szkoda tylko, że nie mam fotki zadnej:P
    No nic trzeba sie umówić w końcu we trzy na 'siostrzanego' posta:P

    A i jak by co mam do sprzedania ta kiecke co kiedyś chciałaś
    http://i28.tinypic.com/28l4bqf.jpg
    na forum są szczegóły jak by co :P

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Noszenie koszulki w tym samym kolorze co spodnie powoduje,że wyglądasz trochę jak w pidżamie.

    OdpowiedzUsuń
  12. ALe SUPER ZESTAW !!! Elektryzująco wyglądasz :)

    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  13. agg: kupiona już jakiś czas temu w bershce :)

    czarna.masza: z H&M'u :)

    rurzowa: Myślę, że kiecka z terranovy, którą wszystkie 3 posiadamy się najlepiej nada do wspólnego zdjęcia. Mam nadzieję, że w końcu się w trójkę spotkamy :D

    Anonimowy: może masz coś z grafiką? Bo nie zauważyłam, żeby koszulka była w tym samym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. och, uwielbiam fiolet! stylizacja - bardzo fajna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie Ci w tym fiolecie, bardzo : )
    Bastet, czy Ty przypadkiem nie jesteś właścicielką pewnej restauracji w Kluczborku? ; D
    Pozdrawiam, Kandyzowana ; *

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę cieprliwości i czasu do ręcznego szycia.
    Masz jakiś pomysł z czym jeszcze można łączyć fiolet - ostatnio też często chodzę w tym kolorze.

    <a href="www.gryziolki.pl/boho>www.gryziolki.pl/boho/</a>

    OdpowiedzUsuń
  17. Kandyzowana: A dziękuję :)
    Heh, niestety nie bywam w ogóle w Kluczborku ;)

    gryziolki: Bardzo ładny płaszczyk masz i te butki :D. A co do kolorów, to na pewno z żółtym, zielonym i turkusowym (taki ciemny jego odcień wchodzący w granat). Sporo kolorów można do fioletu dopasować, byle by były w tym samym tonie - jeśli rozumiesz co mam na myśli :).

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>