czwartek, 1 kwietnia 2010

panterkowa maxi dress

Wiosenna pogoda za oknem sprawia, że wyciągam po kolei moje letnie maxi sukienki z szafy :). Zimą niestety nie za często w nich chodziłam - zamiatanie nimi śniegu (posypanego w dodatku solą) nie skończyło się dla jednej z nich zbyt dobrze :(. Szlag by mnie trafił, gdyby świeżo kupione buty za niemałą sumę, nie dały się doprowadzić do stanu początkowego po takiej terapii solnej. Gwarancja powinna obejmować takie przypadki ;).
Wróćmy jednak do dzisiejszego zestawu. Kolczyki kupiłam w sklepie Parfois po 70% obniżce zimowej :D. Niebawem pojawią się na blogu w jeszcze jednej stylizacji :). Ilekroć mam je na sobie Mysz się irytuję i pyta czy muszę tak dzwonić uszami ;).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ps. Zdjęcia kiepskie, bo już bardzo ciemno było (naświetlałam prawie 3 s ;))

Maxi dress: lumpeks
kolczyki: Parfois
narzutka: bershka
buty: H&M

4 komentarze:

  1. chyba się dzisiaj z Baglady umówiłyscie na te zwierzęce printy i maxi dress, co?
    dlaczego aparat naswietlał ci przez 3 s? jak robię zdjęcia koło pólnocy to czas naświetlania mam około 1/20 s. (inaczej nie panuję nad ostrością i foty są nieostre i poruszone)
    moze powinnaś ustawić większą czułośc matrycy, dodać jakieś oswietlenie kierunkowe (lampka) z boku na czas robienia zdjęcia.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ci zazdroszczę tej maxi dress. świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze jak pokazujesz tę kiecę to skręca mnie z zazdrości, że dorwałaś takie cudo w lumpie, a ja nigdy nie widziałam żadnej maxi sukienki w żadnym lumpie a trochę ich odwiedziłam, to nie fair:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>