czwartek, 20 maja 2010

Pani jesień

Chociaż mamy ponoć (??!!) kalendarzową wiosnę, to jednak bardziej skłonni jesteśmy do tego, by uznać pogodę za typowo jesienną niestety :/. Mam nadzieję, że w ramach rekompensaty Matka Pogoda obdarzy nas przedłużonym latem, przynajmniej do października (grzecznie proszę :D). Co do stylizacji postanowiłam się posunąć do kamuflażu jesiennego. Mój typ urody to jesień właśnie, toteż i maxi dress w bardzo jesiennych motywach i tonach :).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ps. Sierot ze mnie, zapomniałam iso przestawić, toteż mi śniegiem sypnęło na zdjęciach. Przebolejecie ;P. Może później szumy usunę, żeby tak w oczy nie raziło ziarnem ;).

maxi: od Baglady :))
pasek: New Yorker
bransoleta: Oh! Calcutta!
kolczyki: Pimkie (mój Mysz twierdzi, że z powodzeniem mogłyby służyć za gong buddyjskim mnichom :])



18 komentarzy:

  1. właśnie miałam pisać, że Baglady ma taką samą sukienkę, a później widzę, że to "jej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. taką samą sukienkę :)
    pięknie Ci w niej,
    pozdrawiam, marta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kolczyki :D A taka sukienka mi by sie przydała,z zazdrością oglądam Twoje i Bagladowe maxi dress ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łaa czułam, że dostaniesz tą kieckę od Magdy :D

    ale ładnie ładnie Ci muszę przyznać:)

    słyszałaś?
    http://www.youtube.com/watch?v=y78Q6eTrOIY&feature=PlayList&p=759E09F75728BB35&playnext_from=PL&playnext=1&index=30

    ja niestety dopiero teraz odkryłam:( miło brzmi:)
    Pozdrawiam dziewczyna z tesco.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna ta sukienka, jak i cała stylizacja z resztą ;) Zainspirowałam się ostatnio u Ciebie pierścionekiem "stempelkiem" z h&m i kupiłam :))) (nawet na mym blogu się znalazł ;) i mój mąż stwierdził to samo co Twój Mysz jak go określasz ;) że stemple można nim robić :P ;)
    Pozdrawiam - Twoja imienniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten zestaw!!! raaany, jest pięknie!=)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się z Mysz (nie wiem jak poprawnie odmienić;))
    gongami może i są, jednak wspaniałymi!!!
    bardzo fajny zestaw..

    OdpowiedzUsuń
  8. tak mi się właśnie wydawało, że znam tę sukienkę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. fakt, kolczyki są przeogromne ;) pewnie ciężkie?
    sukienka jest świetna, swoją drogą, pasuje Ci ta jesień w ubiorze. hmmm, a co do lata, to podobno (o zgrozo!) w lipcu ma go zbyt dużo nie być. osobiście uważam to za jakiś głupi żart :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, bardzo ładną jesień mamy tej wiosny ;)
    podobna kieckę ma Dziecko Kwiatu

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się będę kłóciła, że jesteś latem.

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie Ci w takich kolorach
    az Ci sie oczy smieja
    naprawde pieknie!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. doceniłam Twoje maxi dress przed chwilą, kiedy zobaczyłam dziewczynę w tej samej sukience co Ty masz dzis na sobie, jednak dziewczyna jest większa od ciebie chyba z 2 razy i sukienka prezentuje sie 2 razy gorzej :) teraz widzę, że do Twojej figury nie ma nic lepszego, no ale jak tak sie kamuflujesz, to potem musisz nam pisac, że na prawdę nosisz rozmiar xs ;)

    świetnie zawiązany turban. jak? baglady ma w najnowszym poście podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyna z tesco: O dzięki! Czyżbym przegapiła jej nową płytę :D Zabieram się do przesłuchania :)

    Dag-eSz: Jak całe życie nie poznałam prawie ani jednej swojej imienniczki, to teraz przeżywam ich zatrzęsienie :D Zarówno w szafiarskim świecie jak i w mojej pracy (tam jeszcze 2 Dagmary :), śmiechowo jest jak jesteśmy wszystkie 3 na jedną zmianę :D). Ja to się ostatnio dziwię, jak Mysz nie reaguje na moje nowe nabytki. Czasem to aż proszę, żeby już wydusił z siebie, co tym razem mu moje żelastwo przypomina ;P.

    TARA: Mysz-em ;)

    buenooo: Troszkę ciężkie, ale uszy nie odpadają ;). No to mnie pocieszyłaś z tą pogodą :/. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się modlić, żeby na moim ślubie śnieg nie padał :].

    gryziolki: a rzeczywiście, do złudzenia podobna :)

    Riennahera: A na jakiej podstawie? Ja nawet jesienne piegi mam, choć na zdjęciach nie widać ;P.

    jo.asia: A dziękuję :)). Moja figura bardzo lubi ten fason sukienek, zwłaszcza moja talia, której mi brak ;). I zdecydowanie kochamy się z takimi dużymi wzorami, które oszukują, że jest mnie gdzieniegdzie więcej niż w rzeczywistości :). Eee, to moje wiązanie jednak bardziej pod chustkę podchodzi niż pod turban ;). W każdym bądź razie potrzebna nie za szeroka długa elastyczna chusta - ni to szalik, ni sznurek (w deichmannie takie właśnie mają). Wiążesz na karku, dajesz końce do przodu na czoło i przekładasz, tak jakby się miały pod łokcie wziąć, że tak obrazowo to ujmę ;), końce upychasz na karku i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jednym słowem - CUDO!!!
    A to trzecie zdjęcie genialne, taki chill out przez nie przemawia... xD

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznie :) ale jeśli chodzi o typ urody to blondynce daleko do jesieni a przecież jesteś naturalną blondynką Jesteś wiosną albo latem ;)

    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Bastet mogłabyś mi powiedzieć coś o warkoczykach?
    Jak się w nich czujesz? Czy włosy się nie niszczą?
    z góry dziękuje za odpowiedź
    lil' K ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wyglądasz! Każda sukienka w Twoim właśnie wydaniu prezentuje się bosko, pięknie dobierasz dodatki, bezbłędnie wręcz! :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>