czwartek, 6 maja 2010

"Pani jest zielona jak żaba Kermit"

Heh, taki tekst usłyszałam kiedyś od prof. SCSu na egzaminie :D. Kto kiedykolwiek miał coś wspólnego z tym przedmiotem wie, że to zmora studentów. A tak na serio próbuję eksperymentować z kolorami ostatnio. Nie wiem, czy akurat ten odcień zieleni pasuje do mnie, wystarczy mi fakt, że pasuje do koloru moich włosów ;). Tak czy siak, spodobała mi się ta kopertowa sukienka. Do rurek jak znalazł ;). Nacieszam się, bo jest to moja jedna z nielicznych rzeczy z lumpeksu, których nie musiałam przerabiać ;P. Szyta jak na mnie! Podobają mi się szczególnie te wzorki na sukience - dodają tu i ówdzie ;). Jednym za dużo swojego ciała, a mi ciągle za mało ;) Ehh, taki mój los. Śmieję się, że może po 5 dziecku mi przybędzie trochę na wadze, bo jak dotąd moja waga od liceum (ile to już lat?), ani drgnie. Nawet dieta KFC nie pomaga ;P.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic



sukienka: lumpeks
kolczyki: Bershka (farbują mi niemiłosiernie, chyba je potraktuję lakierem do paznokci, jeśli zwykły do włosów nie zda egzaminu)



16 komentarzy:

  1. ładnie ci w tym zielonym, ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiałam scs. serio :D mogłam godzinami ćwiczenia na rekonstrukcje rozwiązywać!

    OdpowiedzUsuń
  3. A co to jest SCS?

    Świetna jest ta sukienka i jak najbardziej do twarzy Ci w zielonym.

    OdpowiedzUsuń
  4. scs mnie czeka za rok i to w wersji rozszerzonej jak to dla slawistów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie ci w niej choć troche jest psychodeliczna przez ten wzór ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna sukienka! ten wzór jest bardzo oryginalny! a w tej zieleni bardzo Ci do twarzy:)

    Bastet ,co do wagi ,to miałam ten sam problem...całe życie rozmiar xs;)
    wyobraż sobie ,że przed porodem ważyłam 54 kilo;)a po pół roku karmienia piersią 41kg:))
    dopiero teraz ,po 40-stce nabrałam krągłości...:))ważę całe 47kilo!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie fajna ta kiecka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kermit swojego zielonego nie łagodził czernią. Bardzo stonowanie :D i ładnie :d

    OdpowiedzUsuń
  9. jak gdyby nigdy nic: podziwiam :D Dla mnie to był totalny matrix ;P

    elfka: staro-cerkiewno-słowiański ;)

    Tara: Matko i córko! To ile Ty masz wzrostu, bo nie wyglądasz na taką chudzinkę ;)? Moja waga trzyma się +- 47-48kg. Najgorsze, że jak już utyję (w porywach dwudniowo ;)), to wszystko mi w brzuch idzie i wyglądam jak w stanie wiadomym, co wzbudza podejrzenie niektórych :/.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie wzorzyste sukienki są wprost stworzone dla Ciebie:) Wyglądasz ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. 158cm - malizna jestem:))
    mnie większość sadełka ładuje się w tyłek niestety;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę ci SCS :P
    pewnie by mi sie ten przedmiot spodobał...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się w zielonym podobasz, choć dla mnie sukienka jest troszke za długa. gdyby była tak w kolanko byłoby super i bez rurek ;) ale to taka moja wizja ;P
    Sukieneczka naprawde ładna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. I tak trzymaj! Kolory są stworzone dla Ciebie :-) Tunika ma rewelacyjny wzór, daje też po oczach choć to dwie barwy, przypomina mi się pewien eksperyment z fizyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze dodam, że piękne są Twoje zdjęcia i Ty na nich :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>