niedziela, 28 marca 2010

Fioletowy zawrót głowy :)

Koszulkę upolowałam w lumpeksie ładnych parę miesięcy temu. Przeleżała w szafie prawie pół roku, bo nie miałam jej kiedy przerobić. Po przymierzeniu okazała się być bluzeczką ciążową :/. Wyjątkowo piała od linii pod biustem ;). Zwężałam ją prawie do świtu - do szycia też musi wena przyjść o odpowiedniej porze ;D, zwłaszcza, że maszyny nie posiadam i zajmuje mi to znacznie więcej czasu. Jak mi się kiedyś mój stan odmieni, to spruję te zaszewki i będzie jak znalazł :)). Fioletowy ewidentnie zdominował barwy mojej szafy i chwała mu za to!

A w zestawie tym byłam z Joasią alias Miriam Fashion na wykładzie o tym "Dlaczego ludzie się ubierają? Ubiór jako komunikat", który to wykład w większości przegadałyśmy, bo okazał się być wykładem o semiotyce i kodzie Jakobsona (litości... ). A wydawać by się mogło, że o ubieraniu się i o modzie można mówić tak ciekawie... No cóż, najwidoczniej nie wszyscy potrafią... skoro z nudów ludzie zaczęli grać w gierki na komórkach ;D.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


piątek, 26 marca 2010

"Czy to ty, czy to ja?"

Pamiętacie ten film z udziałem najbardziej znanych światu bliźniaczek? Patrząc na poniższe zdjęcia można odnieść wrażenie, że wspólnie z Baglady postanowiłyśmy zrobić polski fotograficzny remake tego filmu ;) - niewiele nam brakuje do sióstr ksero ;). Już dawno chciałyśmy zrobić umówiony post z tą sukienką w roli głównej. Która od której ją odgapiła? Otóż kupiłyśmy te sukienki w mniej więcej tym samym czasie. Polowałam na nią przez miesiąc, bo pierwsza dostawa zniknęła ze sklepu w ekspresowym tempie. Byłam tak zdesperowana chęcią jej posiadania, że gotowa byłam zapłacić za jej specjalne sprowadzenie do sklepu :D. Parę dni później odkryłam dzięki tej sukience bloga Baglady :). Lepszej okazji ku temu, by wreszcie zrobić wspólne zdjęcie w naszej ulubionej maxi dress, jak nasze drugie wspólne spotkanie, chyba nie mogło być :). Oczywiście nie mogło się owo spotkanie skończyć inaczej niż warkoczykami na mojej głowie ;). Zapuszczam grzywkę od jakiegoś czasu, mam nadzieję, że za parę miesięcy, kiedy już rozplotę warkoczyki, będzie się z nią dało cokolwiek zrobić oprócz chowania pod chusty ;).

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Zaraz po przyjeździe Baglady w sobotnie popołudnie ruszyłyśmy na spacer krakowskim rynkiem. Po drodze odwiedziłyśmy oczywiście india shopy ;).

Moje pierwsze fotki w plenerze robione cyfrówką :). Baglady w obiektywie i poczułam się prawie jak paparazzi ;P:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

dorożki, Kościół Mariacki i sukiennice

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

krakowskie obwarzanki

Image and video hosting by TinyPic

bardziej kameralne studenckie kina

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

moja ulubiona ulica :)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

krakowscy artyści


czwartek, 25 marca 2010

Krakowski zlot szafiarek

W minioną niedzielę odbył się już 3 krakowski zlot szafiarek; drugi, w którym miałam przyjemność uczestniczyć :). Wklejam spóźnione  fotki ze zlotu, ku uciesze zniecierpliwionych moją nieobecnością (bez internetu jak bez ręki w dzisiejszych czasach ;P).  Pogodę miałyśmy jak na specjalne zamówienie - iście wiosenną! Dopiero podczas robienia grupowego zdjęcia na pożegnanie niebo zaczęło ronić łzy ;). Ponad 20 bab w jednym czasie i w jednym miejscu to świetna okazja do śmiechu i plotkowania. Resztę historii niech opowiedzą za mnie zdjęcia :). Miłego oglądania! 

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

fot. Kamil Koch

Image and video hosting by TinyPic

fot. Magia

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


wtorek, 16 marca 2010

Gramofonowe płyty...

... są niewątpliwie największą atrakcją tego zestawu :). Posiadam je już od dłuższego czasu, ale jakoś nie było okazji zaprezentować ich jeszcze na blogu. Płyt gramofonowych sporo w muzycznej kolekcji mojego taty :). Trzy moje ulubione płyty to: "Tutu" Milesa Davisa, "Children of Sanchez" Chucka Mangione oraz "Dancing with the lion" Andreasa Vollenweidera - niech zagoszczą przy tej okazji we fragmentach na mojej playliście :).
Nie posiadam się z radości w związku z nadejściem cieplejszych wiatrów, za sprawą których mogłam się przerzucić z płaszcza na skórkową kurtkę :). Od razu zestawy nabierają z nią innego charakteru. W wersji z okryciem wierzchnim zachowałam chyba w najmniejszym detalu biało-czarną kolorystykę - szalik, winyle i pasek z dziurami, który bardzo fajnie skomponował się z kolczykami.
Zdjęć dziś sporo, bo nie mogłam się zdecydować ;). Voila!

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Autoportret z kotem: "Dama z kociczką" ;) (Maga)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


Winyle: zakupione u jednej z użytkowniczek portalu mojeciuchy :) - Velours
kurtka: Tomex
sweterek, kwiat: H&M
top: Amisu
szal, pasek: lumpeks
szarawary: kailu
torba: od Baglady :)