sobota, 20 sierpnia 2011

Zachód słońca nad Krakowem

Tak długo namyślałam się nad nowym postem, aż mnie zastał zachód słońca nad Krakowem. W związku z powyższym nie dość, że sukienka w odcieniach pomarańczy to i moja alabastrowa skóra ufarbowana po koniuszki palców promieniami zachodzącego słońca. Wywabiacz w postaci photoscape'owych filtrów niestety niewiele zdziałał.
Tak wyglądałam dziś, idąc z mężem po bułki do sklepu (albo, jak kto woli, "do warzywniaka po marchew" w wydaniu Kabaretu Moralnego Niepokoju) ;P. Mysz-fotograf ustalił limit na cyknięcie dwóch zdjęć i nawet próba kupienia kilku dodatkowych klatek lodami włoskimi nie pomogła. Taki niestety mój żywot szafiarski, czyli kobieto radź sobie sama :]. A tak serio zestaw miał mieć swoją premierę na koncercie Erykah Badu (chlip, chlip). Na sukienkę polowałam przez blisko miesiąc na allegro. Wzdychałam raz jeden, bo niby tania, ale jednak o te parę złotych za droga. Na szczęście nikt się na nią nie połasił. Została wystawiona na aukcji ponownie za kwotę znacznie bardziej radującą mój portfel :). Jako że wiązania na szyi nie bardzo mi leżą, przerobiłam cały tył sukienki. Dzięki temu nic mi się nie zsuwa, no i nie praktykuję trendu bieliźnianego, choćby i nawet był w modzie.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

dwie ostatnie fotki - by Mysz

maxi: allegro
chusta: Shiva
bolerko, sandały, torebka: lumpeks
kolczyki: Parfois %
bransolety: stragany świąteczne pod Sukiennicami

w bonusie fotka Magi z cyklu "gdzie jest Wally?" :))

Image and video hosting by TinyPic

14 komentarzy:

  1. pieknie wygladasz!
    ps. jak to miło wchodzic na twojego bloga i slyszec "bag lady":)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie! pięknie!
    (ale BŁAGAM - usuń muzykę z bloga!)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego usuwania muzyki! Ślicznie wyglądasz! A kociak wymiata, te oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muzykę można przecież wyłączyć jak komuś nie pasuje. Moim zdaniem jest świetnie dopasowana do charakteru bloga.

    Bastet, pięknie wyglądasz. Warto było czekać cierpliwie na sukienkę. Kolczyki są świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Ciebie można patrzeć i patrzeć :) Przepiękna sukienka, wytrwałość i cierpliwość jak widać popłaca :) A co do wiązań na szyi - mam ten sam pogląd :) Jedyna sukienka w której mi to nie przeszkadza, ma na tyle wąską i wygodną gumę pod biustem, że nic się na szczęście nie obsuwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a mnie się właśnie podobają te zdjęcia w słonecznej poświacie. współgra i podkreśla ona kolorystykę zestawu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muzyka jest świetna na blogu. Świetne są te kolczyki, przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz ślicznie :) Muzyka - saihqiba ma rację to proste wystarczy tylko wtyczka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy: Zdaje się, że w sprawie muzyki odpowiedziano już za mnie :)).

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie to jesteś królową szafiastych blogerek :) fantastyczny zestaw, aczkolwiek nie zgodzę się, że ta sukienka jest najładniejszą z Twoich sukienek (mimo, że rzeczywiście jest piękna) :D
    jak to robisz, że dredy tak ładnie utrzymują Ci się w wysokim koku?

    OdpowiedzUsuń
  11. super te zdjęcia w plenerze i sukienka przepiękna, brakuje mi jednak jakiegoś naszyjnika, szczególnie na tym pierwszym zdjęciu w plenerze...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne światło zachodzącego słońca!

    OdpowiedzUsuń
  13. muzykę można na stałe zablokować adblockiem, ja tak zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hi!! :)
    I really love your blog and your amazing style!
    I follow you :D
    ... maybe if you want, you could visit my blog too ( I hope you like it ;) )
    Kisses!
    http://modacapitalblog.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>