środa, 9 listopada 2011

Wszystkie drogi prowadzą do...

Dzisiaj dla odmiany nie panterkowe, ale lamparcie cętki. Swoją drogą, nie wiem jak mogłam zapomnieć o tej koszulce. Robię teraz średnio co miesiąc przegląd swojej garderoby, bo ilość ciuchów, w które się jeszcze mieszczę powoli się kurczy ;). Jak to Mysz stwierdził, obecnie łatwiej mnie przeskoczyć niż obejść ;]. Przy okazji wygrzebuję z dna szafy zapomniane skarby. Uczucie po znalezieniu takiegoż podobne jest do tego, które udziela się w chwili przypadkowego spotkania z dawno niewidzianym znajomym: "- Kopę lat, stary!" :D.
Podobno ciąża odbiera kobiecie mózg. Szczerze, nie wiem o co chodzi, choć zdarza mi się robić dziwne rzeczy w chwili roztargnienia (np. pomylić piętra i dziwić się, że klucz nie wchodzi do zamka). Wczoraj próbowałam włożyć wysuszone talerze do... no właśnie, w tym akurat przypadku nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że wszystkie drogi prowadzą do lodówki ;). Marzenia w ciąży ulegają specyficznej weryfikacji. Numerem jeden na mojej liście jest szarlotka. Byle do jutra, kiedy to własnoręcznie ją upichcę i moja zachciewajka zostanie zaspokojona :)).





top, buty: lumpeks
bolerko: Bershka
alladyny: indyjski
kolczyki: Shiva
bransoletki: indyjski, Pull&Bear

17 komentarzy:

  1. ale masz świetną fryzurę!!!!:DD

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka Ty Daga jesteś piękna *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz! :)
    A w kolczykach się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak ! Cążowe marzenia są bardzo łatwe do spełnienia. Mi ostatnio marzył się domowy keks i proszę, marzenie spełnione. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tym odebraniem mózgu w ciąży to szczera prawda! znam z autopsji:)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. slicznie wygladasz! a wlosy to masz piekne!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombowy kok! I cętki też świetne.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Schockobons: Dziękuję w imieniu syna ;P.

    Anna Maria: Obiecałam sobie, że nauczę się jeszcze pierogi robić :D. Dwa miesiące na osiągnięcie mistrzostwa w tej dziedzinie chyba wystarczą ;).

    Ola: To fakt, koncentracja spada do zera, ale żeby tam jakiś infantylizm i inne ciążowe "dobrodziejstwa" mnie atakowały - nie zauważyłam :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne kolczyki, zakochałam się w nich.
    Piękny masz kolor włosów. Masz naturalny kolor czy farbowane?

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie "podobno" niestety... Wyniki badań naukowych potwierdzają, że "ciąża odbiera mózg" w tym właśnie sensie, który opisałaś :) Niestety również podczas okresu laktacji te efekty się utrzymują: roztargnienie, zapominanie, dekoncentracja. Po ustaniu laktacji dawna sprawność umysłowa powinna powrócić :)
    Ola (ale inna niż poprzednio)
    PS. Pięknie wyglądasz z brzuszkiem! W każdym stroju :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądasz świetnie! ciąża Ci służy:) wszystkiego najlepszego dla Ciebie i dzieciątka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. no to demencja laktacyjna jeszcze gorsza jest...zapomina sie w polowie zdania, jak sie ono zaczelo...

    wygladasz super!

    pozdrowionka
    wkropka

    OdpowiedzUsuń
  13. masz fajny styl ; )
    taki delikatny a jednak podoba mi się :)

    zapraszam do mnie ( skomentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba :*:)

    OdpowiedzUsuń
  14. wooooow. Ślicznie wyglądasz z grzywką na wierzchu ;) większość zdjęć widziałam z chustką, ale tu... ten kolor i w ogóle - super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś w każdej cząstce ciała zjawiskowa i to podwójnie :).
    Tak się cieszę, że trafiłam dziś do Twojego świata.

    Pozdrawiam gąrąco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko ok kochana, tylko kurcze w ciazy nie kocury....mozna złapać rózne świństwa od kocurów :( m.inn.koci pazur i potem tylko dziecko może ucierpieć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koci pazur? Hę? Jedyne, co można złapać od kota to toksoplazmozę, o ile jest się posiadaczem kota podwórkowego. Mój ledwo do balkonu dochodzi ;].

      Usuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>