piątek, 3 lutego 2012

Smerf ;)

Chyba nie szybko wrócę na łono blogosfery. Moje zapędy szafiarskie ograniczają się jedynie do komponowania zestawów pidżamowych. Kluczową kwestię stanowi rzecz jasna szybki dostęp do baru mlecznego ;).
Wolnych chwil na tym etapie praktycznie nie posiadam. Za to kiedy tylko mogę, sięgam po aparat. Gabryś rośnie w oczach :). Poza tuleniem, karmieniem go i przewijaniem to moje jedyne nowe praktykowane hobby :).







Gabrysiowe ciuszki: z lumpeksu

fotografia dziecięca

24 komentarze:

  1. małe dzidzie sa takie cudneeee ahhhh:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajny!!!ciekawa jestem, którym jest Smerfem? mam nadzieję, że nie Marudą i da mamie pospać:))

    OdpowiedzUsuń
  3. ma niezwykla urode. taki mysliciel :)
    pamietaj, zeby znalezc tez chwile dla siebie! pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, i ma chyba lekko skośne oczka? rób mu jak najwięcej fotek,dzieci na tym etapie zmieniają się co dnia! Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. może Gabryś kiedyś też zostanie szafiarzem. : D
    świetne zdjęcia i świetny chłopak. ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia i oczywiście cudowny maluch. A strój bardziej kojarzy mi się z fioletową krową Milki niż ze smurfem (nawet pomimo czapeczki ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnie zdjęcie jest naprawdę przesłodkie! Uwielbiam dzieci :) A tego Modnisia szczególnie :D Pozazdrościć mu Mamy, która pełna miłości przygotowywała mu pokoik do ostatnich dni ''wolności'' :)
    Wszystkie wierne czytelniczki czekają więc na Twój powrót do blogowania :) Mam nadzieję że jednak znajdziesz przynajmniej raz na tydzień odrobinkę czasu i dasz znać co tam u Was ;)
    Pozdrawiam serdecznie, i życzę wszystkiego najlepszego!
    Magda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ jest śliczny! Pięknie mu w fioletach. Jak widać, szafiarstwo może być dziedziczne. ;) Świetne zdjęcia. Być może mimochodem przećwiczysz kolejną fotograficzną specjalizację. Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hobby typu tulenie maluszka nie ma sobie równych! Zatem tulcie się ile się da!! czy zastanawiałaś się nad noszeniem maluszka w chuście?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie prześliczne maleństwo na tych świetnych, swoją drogą, zdjęciach ! :-)
    Zajmuj się maluchem, blogosfera nie ucieknie :-)

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że jesteście juz w domu,opóźniło sie trochę to Gabrysiowe przyjście na świat. Masz teraz nowe "hobby", najwazniejsze... ale na inne sprawy też znajdź miejsce. Zresztą jestes madra dziewczyną, więc i mądrą mamą będziesz i znajdziesz dobre rozwiazania. Duzo dobrego Waszej Trójce życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno mnie tutaj nie było. "Odblogowałam" się na jakiś czas aby zająć się nauką , podróżami i innymi sprawami , które wydawały mi się bardziej ambitne niż ubrania.
    Myślałam , że w moim życiu wiele się zmieniło. O, jakże się myliłam!
    Pod moją nieobecność niebiańsko pięknie się zaokrągliłaś, na Twojej twarzy pojawił się uroczy uśmiech a życie przewrócił Ci pewien mały człowiek.
    Pewnie często to słyszysz, oraz czytasz, ale życzę Ci wiele szczęścia, cierpliwośći i radości z Gabrysia (swoją drogą jego imie bardzo mi się podoba).

    OdpowiedzUsuń
  13. Rób tych zdjęc jak najwięcej. Taki cudowny Obiekt masz do fotografowania:) Jest przesłodki a ,że ciuszki z lumpika to aż trudno uwierzyć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz wspaniałego Syna. Nie można oderwać wzroku. Gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie udzielam się tu zbyt często, ale zaglądam raz na jakiś czas... Ale na przyjście Gabrysia czekałam z niecierpliwością i nabijałam Ci pewnie więcej wejść;) Gratulacje i uściski! Piękne imię i piękne dziecko (co rzadko zdarza mi się stwierdzać...)!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z calego serca gratuluje!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej ! jaki cudny Bobasek :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>