piątek, 16 marca 2012

Oda do radości :)

O radości, iskro bogów, kwiecie Elizejskich Pól... wyrywa się z mych piersi, bo oto bezapelacyjnie nastała Wiosna! Powodów do radości jest znacznie więcej. Dziabąg rośnie jak na drożdżach :). Nie sądziłam, że bycie matką wyjdzie mi tak na zdrowie. Nigdy w życiu nie byłam tak dotleniona jak obecnie :). Gdy byłam nastolatką to każda chęć dobrowolnego wyjścia z domu była brana pod ojcowską lupę. Wszak nastolatkom nie zdarzają się spacery dla samych spacerów ;]. Na pewno idzie zarzucić gdzieś oczami. A bo to wiadomo, czy za płotem nie czeka jakiś Janosik? Ech, no to się siedziało w domu, bo ileż można słuchać o wyimaginowanych Janosikach ;). Za życia studenckiego człowiek potrafił przez tydzień nosa z domu nie wyściubić i kisił się w książkach (to, że niekoniecznie książki były w temacie albo w ogóle książkami nie były to już inna sprawa ;)). W ciąży też nosiło mnie głównie po 4 kątach mieszkania, a czasem i z nogami do góry się leżało. A teraz? Tlen uderza mi do głowy. Codzienne spacery weszły nam już w krew. Mój GPS ma coraz większy zasięg, bo ileż można wokół jednego bloku zasuwać wózkiem w te i nazad ;).
Przeżywam ponownie stan euforycznego zakochania się :)). Jak żyję, nigdy wcześniej nie słyszałam tylu pieśni pochwalnych na cześć mojego biustu! Zwykle w refrenie leci "A-gu", a zwrotka jest o treści "Oł-gat" :D. No jakże być obojętnym wobec takich komplementów ;P? No jak?
Dziś w Krakowie pogoda była tak cudna, że wreszcie Gabryś zmienił środek transportu z wózka na chustę :)). No! Teraz to już kawał świata mógł dzieć zobaczyć. A ileż to nowych twarzy się do niego uśmiechało! Dziecko się uspołecznia - matka się cieszy :).




maxi dress: new look (dawno jej nie było na blogu ;))
bolerko: Bershka
pasek: New Yorker
chusta: Orient express
kolczyki: H&M



kurtka: Tomex
torba: lumpeks

PS. W najbliższym wpisie można się spodziewać konkursu z nagrodą (coś marokańskiego :D). Także bądźcie czujni!

34 komentarze:

  1. GENIALNIE <3 nie mogę się napatrzeć ;)
    i ta pchełka ;)))

    buzi buzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propos pchełki - Gabryś jest przeze mnie często nazywany Pchłą Szachrajką ;)

      Usuń
  2. Ojacie, jak świetnie macie wzory dobrane z Gabrysiem, każdy by sie obejrzał na ulicy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz :). Najbardziej mnie zachwyciła ten mały panterek w Twojej chuście :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudnie z tym panterkowym dzieciątkiem. Wyglądacie naprawdę wiosennie.
    pozdrawiam
    G.

    OdpowiedzUsuń
  5. matka ma piękną sukienkę a te panterkowe kończyny wystające z chusty są absolutnie rozbrajające:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chustę zawsze podziwiam jak się pojawia na blogu. Świetna maxi, już czuć wiosnę:) Też muszę moje wszystkie maxi powyciągać, już na nie czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie maxi cały rok w użyciu :)

      Usuń
  7. kocham pani bloga ^^
    bardzo podoba mi się maluszka strój na dwór hah :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie i stylowo. Kurczę dużo odwagi trzeba mieć, żeby tak wyjść na ulicę. Gratuluję, podziwiam, zazdroszczę!

    Lona z bloga Bless the Mess

    Ps. czy te googlowe hasła do wpisywania są konieczne? krew mnie zalewa, bo nie widzę co tam jest napisane i wpisuję po kilka razy :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwagę to trzeba mieć, żeby reagować uśmiechem na "Allah akbar" (reakcje dzieci bywają nieprzewidywalne ;)).

      Usuń
    2. Co do googlowego hasła - robiłam już kilka podejść, aby tę opcję usunąć. Niestety przy jej wyłączeniu strasznie dużo spamu mi przychodzi z dziwnymi linkami :/.

      Usuń
  9. To ja taki cichy obserwator co nic nie pisze się odezwę:
    dziekuję za instrukcję wiązania turbanu ;-), biegam w nim coraz częściej tylko chust mi już brakuje...a i jeszcze mam pytanie co do nosidełka dla Gabrysia: skąd wzięłaś pomysł jak zamotać chustę by trzymała się pewnie? przyglądałam się już wcześniejszym zdjeciom, ale jakoś nie mogę załapać. Masz wzór czy tak "na czuja" to robisz?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Instrukcja motania była przy chuście - cała książeczka instruktażowa z wieloma rodzajami motania. Ten typ wiązania to tzw. kieszonka (http://kangurkowo.pl/webpage/instrukcja-wiazania-chusta-tkana-kieszonka-1.html). Jak wygooglasz to nawet na youtubie instrukcje znajdziesz :).

      Usuń
    2. Bastet
      Dziekuję za odpowiedź i super link, nie wiem jakim cudem jeszcze tam nie trafiłam.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  10. świetnie wyglądasz : )
    torebka - mistrzostwo. No i to panterkowe ubranko, urocze!

    OdpowiedzUsuń
  11. ŚLICZNIE WYGLĄDACIE :) wszystko ładnie dobrane :) panterkowy strój Gabrysia oraz Twoja chusta - super ! Mam pytanko a mianowice gdzie kupiłaś ta rudą kurtkę ?? O takiej marze ,właśnie o takim odcieniu rudości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurtkę kupiłam na Tomexie - to taki bazar w Nowej Hucie. Sporo się naszukałam, bo raz, że wszędzie tylko kurtki ze stójką, a dwa rudego odcienia brak. Ten model był tylko na jednym stoisku. Zapłaciłam za nią 85zł :).

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :)) też szukam ale ciężko jest znaleźć taką w miarę fajną. No nic mam nadzieje ze znajdę :)) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Jejku jak zobaczyłam te urocze ubranko Gabrysia to aż mi się uśmiech na twarzy namalował, uroczo wygląda, a tobie bycie matką bardzo służy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja się nie dziwię jak wyszłaś z takim "panterkiem" na dwór i chusta na głowie taka sama :D to zwraca na siebie uwagę i wywołuje przede wszystkim uśmiech! :D

    Mnie do terminu pozostał tydzień... ;) ale wiadomo jak to z terminem

    Pozdrawiam i powodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przenosiłam ciążę prawie 3 tygodnie (w efekcie poród wywoływany oksytocyną - 2 podejścia :]), więc doskonale wiem jak to jest z tym terminem. Życzę powodzenia i dużo siły!

      Jak byliśmy na spacerze, jakieś babcie za nami zastanawiały się czy niosłam dziecko, zabawkę czy jakieś zwierzątko ;D.

      Usuń
  14. Fantastycznie się prezentujesz z dzieckiem w chuście. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Co za Tygrysek ! Napatrzeć się na Was nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakiej firmy jest wasza chusta? SSlicznie wygladacie razem!! pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepięknie!!! Tez nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  18. sama jestes Pani Wiosna! pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  19. W tej wiosennej, spacerowej scenerii prezentujecie się wspaniale. Że Ty pięknie wyglądasz i macierzyństwo niezwykle Ci służy, to już nawet pisać nie trzeba, bo wszyscy jednogłośnie to przyznają. Ale jaki Junior wystrojony! Pewnie przejmie dobry gust po stylowej Mamie. Pozdrawiam serdecznie i wiosennie. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie! A jak pięknie pasuje Ci Dziabąg w panterce do turbanu:)

    u mnie (teoretycznie) jeszcze trochę ponad miesiąc:)

    OdpowiedzUsuń
  21. A może pomyśl o sesji takiej mniej szafiarskiej z synkiem? Bo pięknie wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dawno mnie tu nie było, gratulacje! Pięknie Wam w chuście :) Zapraszamy na forum chusty.info - pożyteczna instytucja :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy Twój syn nie jest za mały na noszenie w takiej chuście? Mój brat ma córeczkę kilka dni starszą od Twojego Gabrysia i mówi, że jest stanowczo za mała na takie coś...

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakochałam się w chuście, którą nosisz na głowie. Czy ona została zakupiona w tym sklepie: http://orient-express.com.pl/. Bo niestety nie potrafię znaleźć tam takiej :(

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>