wtorek, 22 maja 2012

Mikołajkowa karuzela nad łóżeczko :)

Nie wiem, czy to tylko u mnie tak, ale zauważyłam, że macierzyństwo zdecydowanie wpłynęło na wzrost mojej twórczości artystycznej :). A podobno posiadanie dziecka tożsame jest z całkowitym brakiem czasu wolnego (?). Kajam się, ale jakoś nie umiem zapakować swojego zmęczonego życiem ciała ;] w powyciągany dres oraz udawać, że nie mam się nawet kiedy uczesać ;P.
Niniejszym przedstawiam kolejny wytwór moich rąk - słonikową karuzelę dla małego Mikołaja :). Po namysłach długich stwierdziłam, że mój talent nie może się marnować i rusza produkcja karuzel. Aktualnie na tapecie egzemplarz w etnicznym wydaniu (szuka domu :)). Przewiduję również broszkowe słonie i wersje w 3-paku - jak ta, która powędrowała do Robaczkowej Lenki :).





Ps. Poszukuję ozdobnych lusterek (jak te powyżej) w kolorach wszelakich i ilościach hurtowych :).
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, będę wdzięczna za informację.

17 komentarzy:

  1. Ile bierzesz za karuzelkę i za broszkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Broszka 15zł, karuzelka w zależności od materiałów (konkretnie oczu)- 150zł z koralikami, 165zł z lusterkami (drogi gadżet :/)

      Usuń
  2. o jej ! jakie to slodkie i orginalne :)
    dobra robota ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kiedy mam córeczkę mam więcej pomysłów niż kiedykolwiek! Przeważnie przychodzą mi do głowy w czasie karmienia :-)Świetny pomysł z słonikami!!! Są megasympatyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Istnieje dziwna zależność pomiędzy produkcją mleka i produkowaniem pomysłów :D.

      Usuń
  4. chyba o takie lusterka Ci chodzi: http://allegro.pl/listing.php/search?category=76698&sg=0&string=lusterka

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny dowód, że najlepsze pomysły, to te najprostsze. Słoniki wyszły cudnie. W jednej z książek z haftami mam instrukcję jak samemu zrobić takie lusterkowe oczka. Jeśli chcesz, to Ci przeskanuję. Ale musiałabyś mieć same lusterkowe szkiełka. Może u szklarza by Ci powycinali? W dużej ilości to może być opłacalne. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. te słonie są genialne, powinnaś je produkować masowo i sprzedawać:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masowo :D - to ja poproszę kilka dodatkowych par rąk!

      Usuń
  7. ciesze sie, ze to napisalas, ze maciezynstwo to nie jest zatracenie- a wlasnie rozkwit kreatywnosci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macierzyństwo to jest piękna rzecz! Nigdy nie byłam bardziej sobą. I nigdy w tak krótkim czasie nie nabyłam tylu nowych umiejętności :). Bycie matką niesie ze sobą ogromną moc!

      Usuń
  8. Jeszcze nie urodziłam (a mogę chętnie, choćby jutro!) a już czuję rozkwit kreatywności i ciągle szyję, a to ręczniczki, a to zabawki, a to wyszywam bodziaki... :) Strach pomyśleć, co będzie potem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potem maszyna pójdzie w odstawkę, ale tylko na chwilę :D. A mówią, że bycie matką, jest takie czasochłonne ;).

      Usuń
  9. Czytam Cię od dawna, ale komentuję pierwszy raz. Słoniki są cudne, ale wydaje mi się że z koralikami ładniejsze. Te lusterkowe oczy wydają mi się jakieś takie.... puste? Oczywiście, to tylko moje odczucie.
    Poza tym podoba mi się wszystko co wychodzi spod twych rąk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy puste? Wg mnie lustra mają głębię - na zdjęciach ich niestety dokładnie nie widać ;).

      Usuń
  10. http://allegro.pl/element-ozdobny-lusterko-18-mm-od-alibaba-i2368237139.html są też czerwone i fioletowe. ale drogie strasznie. chyba lepsze ty "gołe" z linku wyżej, jakiś sznurek/tasiemka i superglue. Świetne te słonie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>