piątek, 4 maja 2012

Najmłodsze szafiarskie pokolenie :)

Ani się człowiek obejrzał, a tu drugie pokolenie szafiarskie rośnie na naszych oczach :). Perspektywa spotkań z koleżankami po fachu zawsze cieszy mnie ogromnie, ale na wieść, że zanosi się na zlot dwupokoleniowy, aż podskoczyłam z radości :D! Takich rzeczy chyba nie było jeszcze w sferze blogowej (jeśli się mylę to proszę mnie wyprowadzić z błędu). Z Anią widziałyśmy się już kiedyś w Krakowie z okazji zlotu szafiarskiego, ale w tak licznym gronie nie było okazji by dłużej ze sobą porozmawiać. Dopiero nasze ciąże, które zbiegły się w podobnym czasie, spowodowały, że wspólnym rozmowom na fb końca nie było i wirtualna znajomość postanowiła przerodzić się w rzeczywistą :).
Umówiłyśmy się dzisiaj w Parku im. Tadeusza Kościuszki przy Dworku Białoprądnickim, ale jak na złość deszczowe chmury zawisły nad Krakowem. W związku z powyższym Ania zawitała w progach mojego mieszkania. Żałuję, że mąż Ani zmuszony był spacerować z Tośką pod blokiem (teraz już chyba nie macie wątpliwości o kim mowa ;)), ale po spotkaniu tak wielkiego czworonoga z moim kotem moglibyście czytać jedynie o ofiarach śmiertelnych w lokalnej prasie ;). Gabryś na widok koleżanki troszkę się zawstydził, ale zaraz potem zaserwował jej swój bezzębny szarmancki uśmiech. Nastąpiło nawet śmiałe podanie rąk :), którego niestety mój mąż nie zdążył uwiecznić na zdjęciu. Aż ciśnie mi się na usta, że "to mały krok człowieka, ale wielki krok dla ludzkości" ;D. Pożyjemy, zobaczymy, co z tej znajomości wyjdzie ;). 



Rozmowom i guganiom nie było końca. 

Tymczasem zza rusztowania za moim oknem wyszło nieśmiało słońce, toteż korzystając z okazji udałyśmy się z Anią spacerem nad zalew. Długo się nie nacieszyłyśmy tą aurą, bo w drodze powrotnej zmoczył nas niewielki, ale jednak deszcz. Ważne, że zdążyłyśmy zrobić wspólne zdjęcie na pamiątkę spotkania :)!


Gdyby ktoś odczuwał niedosyt zlotowy, śpieszę donieść, że następny już za tydzień :D.

18 komentarzy:

  1. Gabrys jaki wicherek ma ekstra na glowie,he he! Kolezanka,bynajmniej ze zdjeć sądząc, bardziej zdeterminowana,jeśli chodzi o nawiązanie znajomości.Super,Dziewczyny, zazdroszcze spotkania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wicherek a la Johnny Bravo ;). Najwyraźniej widać, że lubi młodszych ;D.

      Usuń
  2. fajnie razem wyglądacie:) a dzieciaczki to pewnie zostaną ogłoszone najmłodszą szafiarską parą;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kobiety z plemienia matek-szafiarek. Cała czwórka, ops, pardon, piątka, bo jeszcze pies, wygląda wspaniale. Jakbyście nie spacerowały krakowskimi uliczkami, tylko wylądowały gdzieś w głębi Afryki. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "kobiety z plemienia matek-szafiarek" - pięknie to napisałaś :D. Wykorzystam w jakimś tytule :)).

      Usuń
    2. Bardzo mi miło. To będzie dla mnie zaszczyt, moja Szamanko stylu. Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  4. ja już na fb napisałam! :D
    powiem niczym Beatka Tyszkiewicz czy ten inny pajac z tv " tak tak Gabryś i Lena to zdecydowanie moja ulubiona para" :D
    powalili mnie na kolana i sama do siebie się uśmiecham, oczu nie można od Was oderwać!
    kolega widzę z wrażenia całą dłoń połknął a koleżanka bacznie się przygląda :D nie no kurde zakochałam się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak patrzę na te zdjęcia, to od razu mam ochotę na maxi-kieckę :) fotki rewelacyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale świetne fotki! słodkie bobasy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I mamusie i dzieciaczki wyglądają wspaniale! :) Nie mogę oderwać od Was oczu i przestać się uśmiechać, patrząc na Was :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie obie wyglądacie!!! dzieciaczki słodkie...Gabryś ma ekstra irokeza:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. wow super! fajnie jest tak spotkac kolezanke po fachu ;-.)
    ciekawie czy kiedys kto mnie odwiedzi w tej zimnej skandynawii ;-.P

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki cudny słodki widok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a moze ktos by sie kurcza flaszka do szwecji wybral? nie mam dziecka do gugania, ale meza mam- tez zaguga jak sie go ladnie poprasi ;-.P

    OdpowiedzUsuń
  12. Wpadłam do ciebie przypadkiem. Polowanie na słonie również robiłam, ale ostatecznie kupiłam u tego sprzedającej na allegro tkaninę w folkowy wzór. Nie byłam pewna czy zdjęcia odzwierciedlają dobrze tkaninę, bo wczoraj miałam dość duży zakup na allegro bardzo niefortunny. Dziś muszę przejrzeć dokładnie co przyszło, bo wstępnie jestem załamana. Lubisz modę, więc zapraszam do mnie, taki tam blog o projektowaniu http://zapalov.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne mamy, a dzieci są Waszą największą ozdobą!
    Wspaniale wygląda szkrab związany chustą z mamą, ten sposób noszenia wydaje mi się rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>