czwartek, 2 sierpnia 2012

Buszujący w zbożu

Jakiś czas temu odwiedziłam z Brysiem moich dziadków na wsi. Wybraliśmy się na spacer po okolicznych polach (krówka i owieczki pokazane :)). Przepiękne krajobrazy rozciągają się tutaj wzdłuż linii horyzontu. Niezmącona cisza i spokój. Jedynie wiatr śpiewa w tańczących zbożach. Spędzałam tu z siostrami prawie każde wakacje. Goniłyśmy psy i koty po podwórku. Pałaszowałyśmy maliny prosto z krzaków. Wygrzewałyśmy się w słońcu, leżąc na kocach. Kochana Babcia pozwalała nam na wszystko :). Prawdziwy smak beztroskiego dzieciństwa :). Mam nadzieję, że jak Gabryś trochę podrośnie też będzie przyjeżdżał do pradziadków na wczasy :). 






Fot. by Brat :)


maxi dress: Allegro
chusta: indyjski
kolczyki: Rossmann
torebka: własnoręcznie uszyta


16 komentarzy:

  1. wow, świetna torebka!

    http://sufferignorance.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam bardzo podobne wspomnienia z wakacji. :) Niestety, ponieważ dom Babci został sprzedany, "okoliczności przyrody" raczej minione bezpowrotnie. :( Piękne zdjęcia, widać, że foto-bakcyla łyknęła chyba cała rodzina. A jak znosisz takie trawiaste otoczenie? Gabryś nie ma po mamie zadatków na alergika? Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie zazdroszczę Gabrysiowi pradziadków a Tobie dziadków - jedyna babcia, którą znałam zmarła jak miałam 4 latka. Pięknie wyglądacie:) Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. ale sliczna mamusia i taki fajny bobasek;))
    a sukienka to mnie powalila, jak bym mogla,
    to bym ci zabrala.
    bardzo hetnie tu zagladam i zawsze sie ciesze jak wrzucasz cos nowego na bloga.
    pozdrawiam Kamilla

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna torebka, podziwiam:) nasz syn uwielbia wypady na wieś, grzebanie w ogrodzie, zwierzątka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jej, slodki ten Twoj maluch :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale Ci w tej kolorystyce, jest mnoga, ale wyróżnia się chusta pasująca wspaniale do odcienia włosów.
    Zboża... Niby takie zwykłe, polskie po prostu, a może aż? Jedni wolą wieś, drudzy lazurowe wybrzeża. Ale nie ważne gdzie. Ważne z jakimi emocjami. Ważne, by z czystym sercem. Ważne, by szczęśliwie.
    Swoje dzieciństwo również pamiętam, gdy u rodziny spędzałam długie tygodnie, z dzieciakami na polach, rowerem po miedzy, atrakcyjne ganianie kur i kaczek, dokarmianie psa na łańcuchu i wreszcie, ukryta w stodole, w ciszy i kojącym cieniu. To były najwspanialsze lata, właśnie tam. Chowają się głęboko w pamięci podróże nad morze, ja tego z dzieciństwa nie pamiętam. Ani Mazur, ani turystycznych kurortów. Ja pamiętam wakacje na wsi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja Ci zazdroszczę tej letniej aury z Brysiem. Urodzę córeczkę dopiero za miesiąc. I nie wiem czy zima mnie nie zastanie zanim odważę się gdzieś z nią jechać :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakiego ślicznego Brysia się dorobiłaś! Idziemy bardzo podobnym torem, najpierw śluby (tu chyba byłam pierwsza;), potem bachorki (tu, na oko, ty mnie wyprzedziłaś, bo Staś ma dopiero 3 miesiące, a Gabriel to już spory chłopak)...
    Wracam do blogowania, już raz któryś, ale tym razem chyba na dłużej.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ma boooskie gatki!Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam krowę, rozdarłam się wtedy na cały pociąg,"co to o toto"?!Puki co sama robię za krowę- daję mleko:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia i pięęęęęękna torebka;)
    Dodaje się do obserwatorów i liczę na rewanż a-szafa.blogspot.com ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz ślicznego maluszka, piękna mama to i piękne dziecko! Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. No i jeszcze wielo na pupie Gabrysia :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna kiecka :) Ma fantastyczne koloy:) Pozdrawiam Keendi

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna sukienka:)A powiedz mi gdzie kupiłaś swoja chustę dla bobasa? I ile kosztowała? Bo zastanawiam się nad kupnem, i wybór jest deczko przy duży. Możesz coś polecić?
    Pozdrawiam
    Stała czytelniczka Lilly

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>