niedziela, 30 marca 2014

Bohemian soul

Pogoda taka, że grzech nie pościć, jakby to szafiarskim slangiem rzec ;). Nie posiadam się z radości na to wiosny nastanie i  nacieszam się jej drobnymi okruchami - myciem okien, praniem rozwieszonym na balkonie, schowanymi do kufra zimowymi ciuchami. Jeszcze troszkę i znów nauczę się spać bez skarpet i dodatkowego koca. Wraz z dniami rozciągającymi się w nieskończoność żegnam jesienno-zimową psychozę maniakalno-depresyjną. Kurczę, to naprawdę wiosna! Na moją bladą twarz powrócą znów piegi i zmarszczki od słońcach. Jak tu się z tego nie cieszyć ;)?
Powyciągałam z szafy swoje ukochane fiolety. W roli głównej dziś nietuzinkowy płaszcz od KAILU. Wyjątkowo udany zestaw stworzył w parze z naszyjnikiem od Mariscapes i szydełkowymi kolczykami podarowanymi przez Kasię (Antica Szafe). Ładnie mi się to wszystko skompletowało, rzeknę nieskromnie i chyba nie przedawkowałam fioletu, łącząc go z odrobiną chabrowych odcieni.


IMG_3393

IMG_3366

IMG_3390

IMG_3338

IMG_3402

IMG_3352

IMG_3409b

IMG_3420b

IMG_3417b

IMG_3410b

Płaszcz od Kailu.pl
naszyjnik od Mariscapes
kolczyki: podarowane przez Kasię z Antica szafe
Maxi dress: Oh! Calcutta! (już nieistniejąca)
t-shirt, pasek: lumpeks
sweterek: Bershka
chabrowe trampki: upolowane na allegro za 20 zł :D

7 komentarzy:

  1. A według mnie wyglądasz na chorą i blado w tych fioletach.... Ale może to tendencyjne, bo ja tego koloru nie znoszę, jeszcze bardziej niż różowego. Jest ponury i depresyjny :(
    U

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam fiolety! I na mnie działają zupełnie odwrotnie ;P. Dziękuję za troskę, ale zdrowie mi dopisuje ;). Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetne, zwłaszcza podobają mi się kolczyki i naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie bomba! Kocham naszyjniki Mariscapes. Co prawda mam tylko dwa ale już planuję kupić kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy: Żebym się mogła wystawić na słońce, musiałabym odstawić leki co najmniej na tydzień. Aktualnie mój stan jest na tyle "stabilny", że wisi nade mną szpital . Wszystko jest dla ludzi - także paski dla chudych i grubych (z lenistwa, z miłości do słodyczy albo tych, co mają diastasis recti). Pozdrawiam równie serdecznie ;].

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę że ubierasz się bardzo stylowo moge nawet powiedzieć że niszowo :)
    Zauważyłam że bardzo lubisz przebierać w kolorach mogę zaprosić cię do swojego sklepu :)
    Może akurat coś spodoba ci się :) bądź być może coś komuś polecisz :) . Bardzo fajny stylowy blog :)
    www.krakowiankasklep.pl

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające SPAM oraz jakąkolwiek REKLAMĘ (w tym reklamowanie własnego bloga) będę kasowała!
Anonimie zdradź swe imię! :) Chyba, że chcesz być Anonimem1,Anonimem2, Anonimem3...
Aby załączyć aktywny link zamieść następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>